Tragiczne skutki mniejszej subwencji oświatowej

  • Przegląd Prasy/Gazeta Wyborcza
  • 04-04-2013
  • drukuj
Skoczów stracił ponad 2 mln zł subwencji oświatowej, bo w zestawieniu do MEN zabrakło dwóch szkół. Informatyk odpowiedzialny za pomyłkę, popełnił samobójstwo.
Tragiczne skutki mniejszej subwencji oświatowej

Jak donosi „Gazeta Wyborcza", przez głupi błąd miasto straciło sporo pieniędzy, a młody człowiek życie.

W zestawieniu na podstawie, którego resort edukacji wylicza subwencję oświatową dla gmin, Skoczów ujął cztery przedszkola, sześć podstawówek i pięć gimnazjów. Dwie szkoły, do których chodzi ponad 400 uczniów zostały pominięte.

W Skoczowie przygotowaniem takich zestawień zajmuje się zespół jednostek oświatowych. Informatyk wprowadzając dane się pomylił. Burmistrz nie sprawdzając zestawienia podpisała je i dane zostały przekazane dalej.

Kiedy miasto otrzymało za małą subwencję, szybko ustalono gdzie tkwi błąd. Doszło jednak do większej tragedii, bo 28-letni informatyk popełnił samobójstwo.

Burmistrz Żagan napisała w sprawie subwencji m.in. do Ministerstwa Edukacji Narodowej i Ministerstwa Finansów. Ma nadzieję, że może uda się coś jeszcze w tej sprawie zdziałać ze względu na to, że te dane były nie tyle błędne, co niekompletne - pisze dziennik.

Cały artykuł czytaj tu

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

[ [*]

podpisałem, 2013-04-05 18:17:35 odpowiedz

Wstrząsające! Młody człowiek zapłacił za ignorancję i bałagan urzędników! Nie do opisania tragedia i oburzenie! Wyrazy wielkiego współczucia dla Rodziny.

Tom, 2013-04-05 13:12:21 odpowiedz

A tak zupełnie na marginesie: aż INFORMATYKA trzeba, żeby wpisać dane do komputera? Gdyby takąpracę wykonywał urzędnik, który na co dzień zajmuje się szkołami, to do pomyłki by nie doszło. Bo on odruchowo kojarzy, jakie ma szkoły i żadnej nie pominie. Ale ktoś taki musiałby zapewne umieć obsługiwać ...komputer na poziomie nieco wyższym niż tylko włączenie go (bo wyłączenie jest już skomplikowane - nie da się zrobić jednym guzikiem). W tej gminie powinny polecieć głowy zarówno pani burmistrz, jak i kierownictwa komórki zajmującej się gminnymi szkołami. A za głowami - również kasa. Te brakujące 2 miliony powinny zostać ściągnięte z osób odpowiedzialnych (bynajmniej nie z chłopaka, który życiem przypłacił wykonywanie nie swoich obowiązków). rozwiń

krzyciel, 2013-04-05 11:18:27 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE