Trudna reorganizacja szkół w Przecławiu

  • przeclaw24.pl
  • 31-01-2012
  • drukuj
W najbliższym czasie planowana jest reorganizacja Zespołu Szkół w Przecławiu w związku z tworzeniem przedszkola publicznego.
Trudna reorganizacja szkół w Przecławiu
Pojawia się tak długo oczekiwana możliwość zapewnienia gimnazjum niezależności od szkoły podstawowej i przedszkola. Tak jak każda ze zmian – ta również rodzi obawy, zwłaszcza nauczycieli zatrudnionych w tej placówce – zmniejszenie ilości godzin pracy. 1 września powstanie w sumie ogromny kompleks oświatowy, w którym edukacją i opieką objętych będzie prawie 900 dzieci w wieku od 3 do 16 lat. Reorganizacja ma więc logiczne uzasadnienie.

Projekt uchwały przedstawiony przez wójta gminy Kołbaskowo, przewiduje powołanie dwóch niezależnych placówek – szkoły podstawowej z przedszkolem publicznym w obrębie dotychczasowego budynku Zespołu Szkół oraz gimnazjum umiejscowionego w nowym, obecnie budowanym skrzydle.

Każda z placówek ma działać niezależnie w oddzielonych od siebie budynkach. Jedyną częścią wspólną będą kompleks sportowy i planowany w przyszłości pawilon żywieniowy.

– Taki projekt przedstawiłam ze względu na to, że nie wyobrażam sobie funkcjonowania w jednym zespole tak różnorakich grup wiekowych, które rodzą inne problemy wychowawcze, dydaktyczne i opiekuńcze – mówi wójt M. Schwarz. Projekt ten jest zgodny z wolą rodziców, od lat przez nich wyrażaną, a także nauczycieli uczących w szkole podstawowej którzy w momencie tworzenia Zespołu Szkół byli takiemu rozwiązaniu przeciwni. Poprzedni dyrektor Zespołu Szkół Ewa Cydzik jak i obecny mieli świadomość, że po zakończeniu budowy gimnazjum zespół zostanie rozwiązany. Zgodne jest to również z tendencją wyrażaną przez Ministerstwo Edukacji, które podkreśla, że pożądane jest łączenie w zespoły jedynie szkół podstawowych i oddziałów przedszkolnych a gimnazjum jedynie ze szkołami ponadgimnazjalnymi. Kolejną przeszkodą w funkcjonowaniu takiego zespołu jest powierzchnia zajmowanych budynków. W sumie będzie to prawie 10.000 m2 powierzchni. Chciałabym rozwiać obawy o rachunek ekonomiczny takiego rozwiązania, nie będzie on inny, niż funkcjonowanie zespołu, będzie wymagał jedynie przesunięć kadrowych – dodaje na koniec M. Schwarz.

– Kiedy pierwsze z moich dzieci było w 3 klasie szkoły podstawowej wnioskowaliśmy do Rady Rodziców aby wystąpiła do wójta przeciw łączeniu szkoły podstawowej i gimnazjum – mówi Pani Anna z Warzymic. Niestety Wójt nie wyraził na to zgody i powstał zespół szkół. Mam nadzieję, że moje młodsze dziecko, które uczy się w 2 klasie podstawówki i najmłodszy syn który, za rok pójdzie do przedszkola nie będą narażone na zaczepki gimnazjalistów.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU