Trybunał o nauczycielskich pensjach

Samorządy nie wykazały, że nie są w stanie wypłacić tzw. jednorazowych dodatków uzupełniających – mówiła sędzia Teresa Liszcz, przedstawiając uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, dotyczącego wyrównywania nauczycielskich pensji. Wyrok jest ostateczny.
Trybunał o nauczycielskich pensjach

We wtorek Trybunał Konstytucyjny uznał, że przepis Karty nauczyciela zobowiązujący samorządy do wypłacania nauczycielom tzw. jednorazowych dodatków uzupełniających jest zgodny z konstytucją. O zbadanie przepisów wystąpiło pięć rad gmin.

Jednorazowe dodatki uzupełniające to wyrównania nauczycielskich pensji, które - jak podkreśliła Liszcz - są konkretnymi świadczeniami, których nauczyciele mają prawo się domagać. „Jeżeli gmina nie dopełni obowiązku wynagradzania w taki sposób, żeby była osiągnięta średnia, i w ten sposób jak gdyby zaoszczędzi na wynagrodzeniu nauczycieli, to będzie to ostatecznie oszczędność pozorna, bo będzie musiała i tak te +oszczędności+ wypłacić w postaci dodatku uzupełniającego" - tłumaczyła.

Liszcz podkreśliła, że obowiązek wypłacania dodatków jest trochę opornym, ale skutecznym mechanizmem w egzekwowaniu wypłat nauczycielskich pensji.

„Skarżące gminy traktują ten dodatek uzupełniający jako zupełnie nowe zadanie i zarzucają ustawodawcy, że wprowadzając nowe zadania nie przewidział dodatkowych środków (...) Gminy nie wykazały, że nie są w stanie płacić tego dodatku. Okazuje się poza tym, że płacą tego dodatku coraz mniej. Okazuje się, że dla dużej liczby nauczycieli, blisko jednej trzeciej etatów, nie są osiągnięte te średnie na wszystkich szczeblach awansu zawodowego" - mówiła sędzia.

We wtorek pięcioosobowy skład orzekający, któremu przewodniczył sędzia Stanisław Rymar, uznał, że artykuł 30a ustęp 3 Karty nauczyciela (nakazujący wypłatę dodatku uzupełniającego dla nauczycieli) jest zgodny z artykułem 167 ustępy 1 i 4 konstytucji.

Zapisano w nich, że samorządom zapewnia się udział w dochodach publicznych odpowiednio do przypadających im zadań, a zmiany w zakresie zadań powinny być uwzględnione w podziale dochodów. W sprawie zaskarżanego przepisu Karty nauczyciela i jego zgodności z art. 2 i 7 konstytucji, gdzie zapisano, że Polska jest państwem prawa, a organy władzy państwowej działają na podstawie i w granicach prawa, Trybunał postanowił umorzyć postępowanie.

Wtorkowe posiedzenie trybunału było kontynuacją odroczonej 11 kwietnia rozprawy w tej sprawie. Wnioski dotyczyły zbadania zgodności artykułu 30a ustęp 3 Karty Nauczyciela nakazującym wypłatę dodatku uzupełniającego, a artykułami 2, 7 i 167 ustępy 1 i 4 Konstytucji. Złożyły je: Rada Miejska w Chrzanowie, Rada Gminy w Bochni, Rada Miejska Inowrocławia, Rada Gminy Stoszowice i Rada Miejska w Zatorze.

Były one rozpatrywane przez trybunał łącznie. Według wnioskodawców, samorządy zostały zobowiązane do zagwarantowania w swoich planach finansowych środków na wydatki związane z wypłatą dodatku uzupełniającego. Jednocześnie - jak twierdzą - nie przekazano na ten cel funduszy w subwencji oświatowej.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (8)ZOBACZ WSZYSTKIE

Miło, że ktoś nas broni. Gnoi się inne warstwy społeczne, nie tylko nas. Szkoda, że Ci co nie znają zawodu nauczycielskiego, mogą się wypowiadać. Efekty beznadziejnego wychowania przez rodziców widać dziś na ulicach.

nauczyciel, 2014-01-14 23:50:25 odpowiedz

Celka masz rację. Praca nauczyciela jest bardzo ciężka. W mojej rodzinie jest wielu nauczycieli i wiem jak wiele czasu poświęcają swojej pracy. Ciągle rady, konferencje, wywiadówki, dokształcania- płatne, zebrania,zajęcia pozalekcyjne, wycieczki, zielone szkoły.sprawdzanie zeszytów, sprawdzianów, śl...ęczenie nad biurokracją, przygotowanie się do pracy, itd Wszystko za marne wychowawstwo - 30 zł. Moja mama ciągle jest poza domem. Nie pracuje 18 godzin tygodniowo, ale ponad 40. I niech taki cymbał jeden z drugim nie wypowiada się na temat ile i co im się należy. Dziś pracować z dziećmi i rodzicami takiego pokroju , jak wy to katorga. Siedż jeden z drugim przez tydzień w szkole(zapraszam do gimnazjum). Daję słowo zwiejesz po kilku dniach ze szkoły. Patrz na swoje zarobki, bo nauczyciele nie czepiają się twoich. Święte głąby! rozwiń

Ja, 2014-01-14 23:42:18 odpowiedz

To "Kargulowe plemię"wykształciło nie jedną plagę egipską, ale nie do końca jak widać. Nikt Tobie i innym nie zabraniał się kształcić w zawodzie nauczyciela i z kolejki nie wyrzucił do zawodówki. Choć przyznam wcale na tym żle nie wyszedł. Przysłowie <O byś cudze dzieci uczył>dziś cu...downe ma oblicze. Szkoła dziś wychowuje i uczy. Tacy rodzice jak wy tylko narzekają, ale nic nie dają od siebie. Jeszcze trochę ,a zobaczycie skutki tego warcholstwa. Zżczę dalszego biadolenia na nauczycieli.Im się to wszystko należy. Z szacunkiem rodzic. rozwiń

Celka, 2014-01-14 23:20:08 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE