Tusk idzie na wojnę z nauczycielami

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita
  • 05-07-2012
  • drukuj
Premier Donald Tusk przechodzi do ofensywy. Jego gabinet zajmie się m.in. zmianami w Karcie nauczyciela.
Tusk idzie na wojnę z nauczycielami
Zmiany te budzą duże emocje. W połowie lipca w Ministerstwie Edukacji mają się odbyć kolejne rozmowy samorządowców ze związkami nauczycieli.

Czytaj też: MEN chce rozmawiać o Karcie nauczyciela

Zmienione mają zostać zasady urlopów na poratowanie zdrowia i czas pracu. Urlopy zostałyby skrócone do 52 dni w roku.

Czytaj też: Dyrektorzy walczą z Kartą nauczyciela

Premier zapowiada, że zmiany będą gotowe do końca roku. Biorąc pod uwagę silny opór środowiska nauczycielskiego, może się to okazać trudne do wykonania.

Czytaj też: Karta nauczyciela się sypie

 


KOMENTARZE (9)ZOBACZ WSZYSTKIE


Winszuję z serca zdecydowania.
Zmienić też trzeba system wychowania.
Póki co młodzież jest rozbrykana
I różdżką trza ćwiczyć ją proszą Pana.

Eterno Vagabundo, 2012-07-07 22:21:10 odpowiedz

Do ludzi, którzy mówią, że nauczyciele mają dobrze bo mało pracują a dużo zarabiają. Chętnie zamieniłbym się z kimś na prace.

pio, 2012-07-06 07:01:21 odpowiedz

@Joanna - Liczenie na to, że po likwidacji dodatków pieniądze zostaną w subwencji dla samorządów, to naiwność najwyższego poziomu. Rząd zabierze nauczycielom te nędzne dodatki i od razu zabierze gminom dwa razy większe pieniądze na te dodatki. Kto straci, a kto zyska?

Dzieci chodzą na
... prywatne lekcje w dużych miastach, bo ich rodzice chcą mieć czyste sumienie, jak to "troszczą się" o swoje potomstwo. Jeżeli ktoś chce się uczyć, to publiczna szkoła zapewni mu odpowiedni poziom, na co wskazują wiarygodne wyniki badań (np. PISA), a nie opinia sąsiadki z magla. rozwiń

podpisałem, 2012-07-05 22:59:00 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE