Twierdzą, że burmistrz łamie demokrację

Burmistrz Krosna Odrzańskiego łamie zasady demokracji i współżycia społecznego - grzmią odwołani członkowie rady programowej krośnieńskiej kablówki. Poszło o telewizyjne relacje bez cenzury w sprawie lokalnej oświaty.
Twierdzą, że burmistrz łamie demokrację

Emisja materiałów zarejestrowanych podczas batalii o szkoły wiejskie oraz z nadzwyczajnej sesji poświęconej tematom oświatowym w Lokalnym Programie Telewizyjnym „Krośnieńskie Wydarzenia”, stała się powodem personalnej burzy w kablówce. Po tej emisji ze swoich funkcji zostało odwołanych przez burmistrza Marka Cebulę, siedmioro z dziewięciorga członków tamtejszej Rady Programowej.

-  W ostatnich dniach, uznając, że mieszkańcy miasta powinni mieć pełną wiedzę o wydarzeniach, jakie miały miejsce w Krośnie Odrzańskim, rada nasza postanowiła o pełnej emisji tych materiałów – twierdzi w przesłanym do mediów stanowisku Mieczysław Zarzycki, przewodniczący  rady. – Reakcją burmistrza jest odwołanie z piastowanych funkcji członków RP, co jest rażącym naruszeniem procedur i próbą kneblowania ust „Krośnieńskim Wydarzeniom” – czytamy dalej.

Czytaj też: Rząd nie uzdrowi lokalnych mediów

Radę Programową programu telewizyjnego „Krośnieńskie Wydarzenia”, powołał burmistrz Krosna w 2004 roku.  Koncesje od KRTiT na emitowanie lokalnego programu otrzymała bowiem gmina. Burmistrz powołał radę i miał też prawo ją odwołać, ale zdaniem Zarzyckiego powody, którymi Cebula się kierował są nie do przyjęcia.

- W przedstawionym przypadku mamy do czynienia ze złamaniem wszelkich zasad dialogu społecznego oraz respektowania zasad demokratycznych. Informacja o pozbawieniu nas wpływu na LPT "KW" dokonała się w pełnej emocjonalności wypowiedzi ustnej, bez stosownych dokumentów i stojacych za tym argumentów  – twierdzi w imieniu odwołanych członków rady, jej przewodniczący. – Złamane są zasady wolności słowa, wolności mediów, a także procedury demokratycznego rządzenia – dodaje.

Zgodnie z nazwą, „Krośnieńskie Wydarzenia” informują o wszystkich aspektach życia gminy od zabaw w przedszkolu po działalność władz miasta.

Czytaj też: Kara za krytykę lokalnej władzy


 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE