PARTNER PORTALU
  • BGK

Uczniowskie batalie o szkolne wi-fi

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza    1 października 2011 - 07:37
Uczniowskie batalie o szkolne wi-fi

Uczniowie walczą o internet bezprzewodowy w szkołach, żeby na lekcjach korzystać z multimedialnych encyklopedii i robić notatki w laptopach.




Uczniowie gliwickiego Gimnazjum nr 14 batalię o wi-fi w szkole rozpoczęli w zeszłym roku. W końcu dyrektor ogłosił, że uczniowie mają prawo notować na lekcjach w laptopach.

Czytaj też:Zinformatyzowane szkoły

Na razie dostęp do internetu często ograniczają względy techniczne, bo do każdego routera można przypisać maksymalnie 40 kont, za pomocą których użytkownicy logują się do sieci.

W Gimnazjum nr 14 są trzy routery. To pozwala na dostęp do wi-fi maksymalnie 120 osobom, a uczniów w szkole jest 800.

Innym rozwiązaniem jest rezygnacja z loginów i haseł, czyli zezwolenie na wolny dostęp do sieci dla każdego, kto ma laptopa czy odbierającą sygnał wi-fi komórkę. Szkoła obawia się jednak, że wówczas z sieci będą korzystać okoliczni mieszkańcy, nadmiernie obciążając łącze.

Publiczna Szkoła Podstawowa im. Romualda Traugutta w Łęczeszycach w mazowieckiej gminie Belsk Duży wi-fi uruchomiła w zeszłym roku, nawet zachęca sąsiadów, mieszkających w promieniu 4 km od szkoły, by korzystali z jej sieci.

Uczniom największą frajdę sprawia to, że z internetu mogą korzystać także na szkolnym boisku.

W większych placówkach jeden router nie wystarczy. Przekonali się o tym w SP nr 5 w Łodzi, gdzie wi-fi działa od stycznia. Sygnał odbierany jest tylko na parterze do dwóch trzecich długości korytarza i pierwszym piętrze w połowy długości. Na drugie piętro nie dociera.

Sposobem na to jest sponsor. Gimnazjum im. Feliksa Szołdrskiego w Nowym Tomyślu, jako pierwsze w Polsce w zeszłym roku używać zaczęło bezprzewodowej sieć WLAN IV generacji, ufundowanej przez jedną z firm internetowych - pisze "Gazeta Wyborcza".

Więcej na ten temat tutaj.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (5)

  • Donna, 2011-10-04 17:21:22

    A ja myślę,że nauczyciele powinni stale być otwarci na propozycje!! I SĄ !!!!
  • Długowłosa, 2011-10-04 13:08:11

    mam przez to rozumieć, że nauczyciele chcą spokoju i nie chcą by im zawracano głowy już więcej propozycjami wymyślonymi przez uczniów?
  • niesmaczny kotlet, 2011-10-04 12:18:15

    Ciągle ślęczeć przy komputerze ,toż to tortura,prawdaż? Ale w ogóle nie zaglądać do netu ,to lekceważenie nowoczesności,czyż nie?