W Gdańsku do gimnazjalistów: zostańcie zawodowcami

• Przedsiębiorcy i gdańskie władze samorządowe przekonują, że najlepiej wybierać takie szkoły średnie, które dają absolwentom konkretny fach.
• W poniedziałek, 7 marca, rozpoczyna się skierowany do gimnazjalistów Tydzień Zawodowca.

W Gdańsku do gimnazjalistów: zostańcie zawodowcami
Zdjęcie ze strony internetowej Pomorskich Szkół Rzemiosł w Gdańsku, które zachęca do podjęcia nauki zawodu (fot. Pomorskie Szkoły Rzemiosł w Gdańsku)

Tydzień Zawodowca w Gdańsku organizowany jest po raz drugi.

- Chodzi o to, by gimnazjalista wiedział, co dzieje się w danej szkole, w danym zawodzie, jakie czynności są wykonywane, jakie zdobędzie umiejętności i czy będzie miał zatrudnienie. To główny cel - podkreśla Wojciech Szczepański, członek zarządu Pracodawców Pomorza.

Dla uczniów ostatnich klas szkół gimnazjalnych odbędą się m.in. Targi Szkół Zawodowych i Pracodawców, gdzie swoją ofertę zaprezentują wszystkie gdańskie szkoły i współpracujące z nimi firmy oraz dzień otwarty szkół zawodowych.

- Gospodarka i rynek pracy mówią nam wyraźnie, że brakuje rzemieślników i fachowców w konkretnych zawodach - przekonuje Grzegorz Szczuka, dyrektor Wydziału Rozwoju Społecznego w gdańskim magistracie. - Szkoły zaczęły tworzyć klasy patronackie pod potrzeby konkretnych zakładów pracy. To taka miniaturowa wersja powrotu do koncepcji szkół przyzakładowych, które funkcjonowały w poprzednim systemie.

Gdańskie szkoły zawodowe są zasilane obecnie aż w 40 proc. uczniami spoza miasta, dlatego też i firmom i urzędnikom zależy, by jak najwięcej młodych gdańszczan zachęcić do kontynuowania edukacji w szkołach zawodowych.

Meblarz, mechatronik, mechanik i kierowca samochodowy, a nawet informatyk po technikum - ci fachowcy bez problemu znajdą dziś pracę w Gdańsku. Poszukuje ich wiele firm, podobnie zresztą jak montera instalacji sieci - czyli popularnego hydraulika - oraz montera izolacji przemysłowych.

Przedsiębiorcy potrzebują wyspecjalizowanych pracowników niektórych branż do tego stopnia, że niektórzy są gotowi nawet otwierać centra kształcenia zawodowego z myślą o przyszłych kadrach. Niestety - brakuje chętnych.

Mało tego, gospodarka i rynek pracy są tak dynamiczne, że poszukiwani są specjaliści z nowymi umiejętnościami. Takie sygnały docierają zarówno do Urzędu Miejskiego w Gdańsku, jak i do Pracodawców Pomorza - największej i najstarszej organizacji biznesowej działającej na obszarze województwa pomorskiego.

Także do nich kierowane są zapytania i prośby o uruchomienie nowych ośrodków kształcenia zawodowego. Przykłady?

Od dwóch lat jest zapotrzebowanie na techników chłodnictwa i klimatyzacji, a ostatnio - techników automatyki przemysłowej, techników systemów multimedialnych, czyli szerokopasmowej telewizji, oraz operatorów maszyn do produkcji drzewnej.

Obecnie, na zawodowym poziomie nauczania w gdańskich szkołach uczy się 6,6 tys. osób. W roku szkolnym 2016/2017 na młodzież będzie czekało aż 2,6 tys. miejsc w szkołach zawodowych, oferujących edukację blisko 100 zawodów.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.