W szkołach będzie nowy przedmiot?

  • PAP/Dziennik Gazeta Prawna
  • 27-08-2014
  • drukuj
Widać efekty walki o bezpieczeństwo dzieci na drogach. Od 2004 r., gdy brały one udział w aż 6,6 tys. wypadków ich liczba zmalała niemal o połowę. Ale to wciąż niewystarczająca poprawa.
W szkołach będzie nowy przedmiot?

Jak to zmienić? "Rzeczą niedopuszczalną jest, żeby młodzi ludzie spotykali się z zagadnieniami dot. bezpieczeństwa ruchu drogowego dopiero podczas kursu na prawo jazdy" - wskazuje w "Dzienniku Gazecie Prawnej" Ryszard Fonżychowski.

Dlatego też prezes Stowarzyszenia na rzecz Poprawy Ruchu Drogowego "Droga i Bezpieczeństwo" chce w szkołach nowego przedmiotu - wychowania komunikacyjnego. Ale jeśli MEN na to nie stać, to można przemycać te kwestie podczas innych zajęć - sugeruje.

Na edukację najmłodszych stawia też policja.

"My uczymy już przedszkolaków, jak poruszać się po drodze, jeździć rowerem czy zachowywać się na przejściach dla pieszych" - wymienia rzecznik Komendy Głównej Policji Mariusz Sokołowski.

Jak mówi, policja kieruje kampanie edukacyjne specjalnie do dzieci, by to one wpływały na rodziców. To się opłaca i przynosi efekty, bo wypadków jest coraz mniej; podstawową kwestią jest też bowiem to, by dorośli zrozumieli, że odpowiadają za bezpieczeństwo najmłodszych - zauważa rzecznik KGP.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Świat stanął na głowie!Zgadzam się: dodajmy jeszcze przedmiot:"jak być człowiekiem" (??!) Takie treści każdy nauczyciel powinien "przemycać" przy każdej nadarzającej się okazji , Wprowadzanie nowego przedmiotu jest dowodem na to, że sztuka nauczania i wychowania marnie się ma. Sm...utne. rozwiń

czytacz, 2014-09-22 14:44:22 odpowiedz

Do agata: Agato, masz rację stokrotnie, że popierasz Ziutę. Ja Was Obydwie też popieram.

Wojtek, 2014-09-22 10:30:05 odpowiedz

Do ziuta: Masz rację!!!!

agata, 2014-08-27 15:51:50 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE