W szkołach częściej dochodzi do wypadków niż w kopalniach

W ubiegłym roku szkolnym w wyniku nieszczęśliwych wypadków na terenie placówek edukacyjnych zginęło 44 uczniów, gdy w uważanych za niebezpieczne kopalniach - 18 górników. Incydentów w szkołach przybywa.
W szkołach częściej dochodzi do wypadków niż w kopalniach
Do wypadków dochodzi na lekcjach wf, drugą kategorią są przerwy międzylekcyjne (fot.flickr.com/ Laurie Sullivan)

Według danych MEN najwięcej wypadków było w podstawówkach: w zeszłym roku szkolnym - 31 tys., a w poprzednim o 1000 mniej. W gimnazjum odnotowano ich 25,3 tys., czyli o 100 więcej - donosi "Dziennik Gazeta Prawna".

Ale okazuje się, że bardziej niebezpieczny jest ten drugi typ szkół. W podstawówkach bowiem wypadkowi ulega 1 na 46 uczniów, a w gimnazjum - 1 na 70.

Najczęściej do wypadków dochodzi na lekcjach wf (44 tys.), drugą kategorią są przerwy międzylekcyjne.

Aż 44 wypadki zakończyły się śmiercią dziecka. W porównaniu z poprzednim rokiem szkolnym to trzykrotny wzrost.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU