Warzywa w szkole? Może tym razem...

Rząd zmienił zasady dostarczania warzyw i owoców do szkół. Być może w ten sposób uda się uratować realizację unijnego programu "Owoce w szkole".

Program KE "Owoce w szkole" ma skłonić dzieci do jedzenia owoców i warzyw oraz wesprzeć europejskich rolników. W Polsce wprowadzany jest z trudnościami.

Polska dostała z budżetu unijnego na ten cel 9,2 mln euro (do których dołożyła własne 3 mln euro). Za te pieniądze w bieżącym roku szkolnym dzieci z klas 1-3 szkoły podstawowej miały bezpłatnie dostawać porcje owoców i warzyw.

Niestety, program zaczął się sypać. Owoce i warzywa otrzymało tylko 2,5 tys. szkół, do których uczęszcza ok. 250 tys. dzieci. Okazało się, że brakuje dostawców, a firmy masowo zaczęły się wycofywać z programu, bo przestraszyły się warunków - chociażby dostarczania warzyw w słupkach.

W lutym rząd zmienił rozporządzenie i złagodził wymogi programu "Owoce w szkole". M.in. od teraz owoce mogą być dostarczane do szkół w całości.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU