Wiceminister edukacji o przygotowaniu szkół do opieki nad dziećmi sześcioletnimi

Głównym celem wysłania 6-letnich dzieci do szkół było zwolnienie miejsc w przedszkolach dla młodszych dzieci - uważa wiceminister edukacji Teresa Wargocka, która przedstawiała we wtorek (9 lutego) w Sejmie informację na temat przygotowania szkół dla 6-latków.
Wiceminister edukacji o przygotowaniu szkół do opieki nad dziećmi sześcioletnimi
Stopniowe obniżanie wieku obowiązku szkolnego z siedmiu do sześciu lat trwa w Polsce od 2009 r. (fot.: Dariusz Sieczkowski/flickr.com/CC BY-ND 2.0)

Zdaniem PiS szkoły nadal nie są przygotowane dla młodszych uczniów. Odmiennego zdania jest PO, PSL; obniżenia wieku rozpoczynania nauki broni też Nowoczesna.

Do przygotowania i przedstawienia co roku w Sejmie informacji na temat przygotowania szkół dla 6-latków obliguje ministra edukacji ustawa o systemie oświaty.

Przedstawiając informację, wiceminister edukacji Teresa Wargocka przypomniała, że proces obniżania wieku obowiązku szkolnego z siedmiu do sześciu lat rozpoczęto sześć lat temu.

"Zgodnie z przyjętymi w 2009 r. założeniami sześciolatki miały pójść do szkoły podstawowej od 1 września 2012 r. Ta pierwsza propozycja bardzo zaskoczyła rodziców, środowisko dyrektorów i samorządowców. Spotkała się z bardzo dużym oporem społecznym. W ciągu następnych lat rząd PO-PSL opóźniał czas wejścia w życie tej reformy" - powiedziała.

Przywołała dane dotyczące upowszechnienia wychowania przedszkolnego, z których wynika, że obecnie w edukacji przedszkolnej jest ponad 80 proc. dzieci. Według niej wskaźniki te poprawiły się tylko dlatego, że dzieci sześcioletnie, które rozpoczęły naukę w szkole, zwolniły miejsca dla dzieci młodszych oraz przez organizowanie wychowania przedszkolnego w szkołach. Podkreśliła, że to był główny cel reformy obniżenia wieku obowiązku szkolnego.

Wiceminister oceniła, że to wszystko odbyło się kosztem dzieci sześcioletnich, gdyż poprzez zniesienie nauki czytania, pisania i liczenia w "zerówkach" skrócono edukację wczesnoszkolną z czterech lat ("zerówka" plus klasy I-III szkoły podstawowej), do trzech (tylko klasy I-III).

Informacja MEN pokazuje, że słuszna była decyzja, że rodzice mają wybór, czy posłać sześciolatków do szkół - mówił Dariusz Piontkowski (PiS). Jak dodał, z danych MEN wynika, że wiele szkół było nieprzygotowanych, by sześciolatki mogły w nich podjąć edukację - m.in. świetlice i sanitariaty nie były dla nich odpowiednio przygotowane. Podkreślał, że część sześciolatków w pierwszych klasach musiała uczyć się na dwie zmiany. "To była sytuacja wyjątkowa w Europie" - ocenił.

Z kolei Krystyna Szumilas (PO) nawiązała do wypowiedzi Wargockiej. "Mam wrażenie, że pani minister czytała zupełnie inne sprawozdanie niż podpisała pani minister Zalewska" - powiedziała. Przekonywała, że gdy PO przejęła rządy po PiS to tylko 41 proc. dzieci w wieku 3-5 lat uczestniczyło w wychowaniu przedszkolnym, a obecnie - ponad 80 proc. "Jak pani ma śmiałość i czelność mówić, że skróciliśmy edukację wczesnoszkolną? - pytała.

Przekonywała, że w krajach Europy Zachodniej dzieci przechodzą "naturalnie" z jednej placówki do drugiej, a PiS "konfliktuje" ze sobą przedszkola i szkoły, straszy też dzieci i rodziców tą ostatnią instytucją. Apelowała, by tego nie robić.

Ponadto - mówiła Szumilas - argument o wyborze rodziców nie jest prawdziwy. Według posłanki PO w niektórych miejscowościach rodzice mogą posłać sześciolatki jedynie do oddziałów przedszkolnych w szkołach. "Wybór jest tu pozorny" - twierdziła.

Andrzej Maciejewski (Kukiz'15) zapowiedział, że jego klub opowie się za odrzuceniem informacji. Mówił, że słuchając swoich poprzedniczek ma wrażenie, że chodzi im nie o dobro dzieci, a o spór personalny między politykami PO i PiS.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Marcinowski, Sędziowie Sędzia WSA Robert Hałabis (sprawozdawca),, Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak, Protokolant Asystent sędziego Małgorzata Olejowska, po rozpoznaniu w Wydziale III na roz
...prawie w dniu 19 listopada 2015 r. sprawy ze skargi Wojewody na uchwałę Rady Gminy z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie zmiany Uchwały Nr [...] Rady Gminy z dnia [...] marca 2007 r. w sprawie określenia tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć nauczycieli szkół niewymienionych w art. 42 ust. 3 ustawy - Karta Nauczyciela oraz pedagogów stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały
UZASADNIENIE
Rada Gminy Międzyrzec Podlaski w dniu 4 lipca 2014 r., powołując się na przepisy art. 18 ust. 2 pkt 15 oraz art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (j.t. Dz.U. z 2013 r. poz. 594 z późn. zm.,) oraz art. 42 ust. 7 pkt 3 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. – Karta Nauczyciela (j.t. Dz.U. z 2014 r. poz. 191), podjęła uchwałę nr XLVII/299/14 zmieniającą uchwałę Nr VII/45/2007 Rady Gminy Międzyrzec Podlaski z dnia 30 marca 2007 r.
Zgodnie z § 1 wskazanej uchwały, ustalono tygodniowy obowiązkowy wymiar godzin zajęć nauczycieli zatrudnionych w oddziałach przedszkolnych prowadzących zajęcia w grupach mieszanych dzieci 6, 5, 4 lub 3 letnich w ilości 25 godzin.
W § 2 uchwały, jej wykonanie powierzono Wójtowi Gminy Międzyrzec Podlaski, natomiast w § 3 postanowiono, że uchwała wchodzi w życie po 14 dniach od dnia ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwo Lubelskiego z mocą obowiązującą od dnia 1 września 2014 r.
Powyższa uchwała stała się przedmiotem skargi złożonej przez Wojewodę Lubelskiego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie.
Organ nadzoru zarzucił skarżonej uchwale, że została ona podjęta z przekroczeniem granic delegacji ustawowej wynikającej z art. 42 ust. 7 pkt 3 Karty Nauczyciela oraz z rażącym naruszeniem art. 42 ust. 3 tej ustawy.
Wojewoda Lubelski podniósł, że analiza normy kompetencyjnej zawartej w art. 42 ust. 7 pkt 3 ustawy prowadzi do wniosku, że wyliczenie w niej zawarte posiada charakter katalogu zamkniętego. Rada zatem, na podstawie tego upoważnienia, została umocowana do określenia obowiązkowego wymiaru zajęć tylko i wyłącznie tych nauczycieli, o których w nim mowa. Nie ma natomiast kompetencji do rozszerzania tego katalogu o inne podmioty niewymienione w przepisie ustawy.
Ustawodawca w art. 42 ust. 3 ustawy Karta nauczyciela, do którego odwołuje się powyższy zapis, określił obowiązkowy tygodniowy wymiar godzin zajęć dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych nauczycieli, różnicując czas pracy nauczycieli zatrudnionych na poszczególnych stanowiskach różnych typów szkół. Przy czym pod pojęciem nauczycieli rozumie się zgodnie z art. 3 pkt 1 tej ustawy, nauczycieli, wychowawców i innych pracowników pedagogicznych zatrudnionych w przedszkolach, szkołach i placówkach wymienionych w art. 1 ust. 1.
Co do zasady, pensum tygodniowe nauczycieli zatrudnionych w szkołach różnych typów zostało unormowane przez ustawodawcę w art. 42 ust. 3 ustawy Karty Nauczyciela. Natomiast pozostałym nauczycielom, niewymienionych w tym przepisie typów szkół lub placówek, obowiązkowy wymiar godzin zajęć nauczycieli określa organ prowadzący szkołę lub placówkę (stosownie do art. 42 ust. 7 pkt 3 tego przepisu). Jednocześnie art. 42 ust. 3 ustawy reguluje pensum tygodniowe dla nauczycieli pracujących z dziećmi zarówno 6-letnimi, jak i dziećmi młodszymi, różnicując liczbę godzin pracy w zależności od wieku dzieci, odpowiednio: do 22 godzin z 6-latkami oraz 25 godzin z młodszymi dziećmi.
W ocenie organu nadzoru Rada Gminy Międzyrzec Podlaski przedmiotową uchwałą sprzecznie z uregulowaniem zawartym w ustawie, to jest w art. 42 ust. 3 Karty Nauczyciela, ustaliła w § 1 obowiązkowy wymiar zajęć dla nauczyciela grupy mieszanej 6, 5, 4 i 3 latków w liczbie 25 godzin tygodniowo, podwyższając tygodniowe pensum dla nauczycieli dzieci 6-letnich, zaś w odniesieniu do nauczycieli 5, 4 i 3 latków, powielając istniejące uregulowanie ustawowe.
Wskazani w uchwale Nr XLVII/299/14 nauczyciele grupy mieszanej dzieci sześcioletnich, pięcioletnich, czteroletnich i trzyletnich, którzy bezsprzecznie są nauczycielami przedszkoli, nie mieszczą się w dyspozycji art. 42 ust. 7 pkt 3 Karty Nauczyciela, dla których organ prowadzący szkołę lub placówkę określa tygodniowy obowiązkowy wymiar godzin zajęć. Nauczyciele tacy należą bowiem do kategorii nauczycieli wymienionych w art. 42 ust. 3 Karty Nauczyciela, w którym to została ustalona tygodniowa liczba godzin obowiązkowego wymiaru zajęć dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych.
Wojewoda Lubelski konkludując stwierdził, że uchwała Nr XLVII/299/14 Rady Gminy Międzyrzec Podlaski podjęta została z rażącym naruszeniem prawa, bowiem organ stanowiący przekroczył delegację ustawową wynikająca z regulacji art. 42 ust. 7 ustawy Karta Nauczyciela, wobec czego wniósł o stwierdzenie jej nieważności.
rozwiń

akron, 2016-02-10 09:28:13 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE