PARTNER PORTALU
  • BGK

Więcej dla mniejszości litewskiej

  • PAP    28 lutego 2013 - 20:16
Więcej dla mniejszości litewskiej

2 mln 772 tys. zł otrzymały w 2013 roku dodatkowo z subwencji oświatowej samorządy, w których są szkoły z uczniami należącymi do mniejszości litewskiej. To kwota większa o 893 tys. zł, czyli 47,5 proc., w stosunku do ubiegłorocznej - poinformowało MEN w czwartek.




"Ministerstwo Edukacji Narodowej wspiera gminy, w których uczą się dzieci mniejszości narodowej. Dlatego od 2013 r. zmienione zostały zasady naliczania subwencji oświatowej w odniesieniu do uczniów uczących się języków mniejszości" - zaznaczono w informacji resortu edukacji.

Czytaj też: Większa subwencja oświatowa

"W wyniku tych zmian dynamicznie w 2013 r. zwiększyła się kwota subwencji naliczona z uwzględnieniem liczby uczniów mniejszości litewskiej" - podkreślono.

Subwencja oświatowa dzielona jest między samorządy na podstawie algorytmu. Punktem wyjścia do obliczenia jest kwota bazowa na każdego ucznia. Kwoty, jakie dostają samorządy, są pochodną kwoty bazowej i liczby uczniów na danym terenie.

Ze względu na specyfikę niektórych szkół, samorządów oraz potrzeb uczniów (np. wynikających z niepełnosprawności) kwota bazowa może być zwiększana o mnożniki, tzw. wagi. Kilka z wag dotyczy uczniów z mniejszości narodowych i etnicznych lub posługujących się językiem regionalnym. W tym roku wprowadzono dodatkowo nową wagę P12=0,2 w odniesieniu do uczniów szkół prowadzących nauczanie w języku mniejszości, jako języku ojczystym oraz dla uczniów tzw. szkół dwujęzycznych. Waga 0,2 oznacza wzrost kwoty bazowej na jednego ucznia o dodatkowe 20 proc.

Czytaj też: Subwencja oświatowa jest za mała

Według MEN, najwyższy wzrost kwoty subwencji oświatowej dotyczy samorządów prowadzących szkoły, w których realizowane jest nauczanie w języku litewskim jako ojczystym: gminie Puńsk (wzrost o 639 tys. zł, czyli o 108,7 proc. w stosunku do ubiegłego roku), powiecie sejneńskim (wzrost o 167 tys. zł, czyli o 66,5 proc.).

Całkowita subwencja dla gminy Puńsk wynosi w tym roku 4,59 mln zł i była większa o ponad 570 tys. zł (14 proc.) od tej z 2012 r., przy jednoczesnym spadku liczby uczniów o 4,2 proc.

Z danych dotyczących wykonania wydatków na zadania oświatowe za 2011 r. wynika, że w przypadku gminy Puńsk wydatki bieżące na zadania oświatowe (bez przedszkoli i dowożenia uczniów) były o 988 tys. zł (24,8 proc.) wyższe od dochodów z tytułu subwencji oświatowej i dotacji na zadania bieżące. Jednocześnie zwrócono uwagę, że gminy położone na terenie powiatu sejneńskiego, które nie prowadzą szkół dla mniejszości litewskiej (Krasnopol, Giby) dopłacały w 2011 r. do subwencji więcej - odpowiednio 44 proc. i 27 proc.

"Kluczową rolę odgrywa sieć szkolna. W gminie Puńsk oprócz Szkoły Podstawowej w Puńsku funkcjonują trzy szkoły podstawowe z bardzo niską liczbą uczniów: w Widugierach - 10 uczniów, w Przystawańcach - 7 uczniów, w Nowinikach - 21 uczniów. Koszty prowadzenia tak małych szkół w przeliczeniu na ucznia są bardzo wysokie" - zaznaczono.

MEN przypomina także, że szkoły prowadzące nauczanie w języku litewskim, jako języku mniejszości narodowej, zlokalizowane są w 5 jednostkach samorządu terytorialnego z województwa podlaskiego. Są to: Gmina Puńsk, gdzie 322 uczniów uczy się jęz. litewskiego (to 85 proc. ogółu uczniów), powiat sejneński - 121 uczniów uczących się jęz. litewskiego (20 proc. ogółu uczniów), Miasto Sejny - 76 uczniów (12 proc.), Gmina Sejny - 28 uczniów (21 proc.) i Miasto Suwałki - 26 uczniów (0,2 proc.).

Według resortu edukacji łącznie w roku szkolnym 2012/2013 języka litewskiego uczy się 573 uczniów i w porównaniu do roku szkolnego 2011/2012 liczba ta zwiększyła się o 25 uczniów, tj. o 5 proc.

W środę radni gminy Puńsk (woj. podlaskie), zamieszkanej w większości przez mniejszość litewską, podjęli uchwałę o zamiarze likwidacji trzech małych szkół z litewskim językiem nauczania w Widugierach, Przystawańcach oraz Nowinikach. Jak podały litewskie media, 12 na 15 radnych w gminie Puńsk to Litwini, tak jak wójt Witold Liszkowski.

Liszkowski powiedział na posiedzeniu sesji rady gminy, że zamiar likwidacji wynika z przesłanek ekonomicznych, gdyż w 2013 r. w gminie brakuje na oświatę 2,4 mln zł i dalsze finansowanie oświaty przez samorząd w takim zakresie może doprowadzić go do bankructwa. Likwidacja szkół ma dać 1,2 mln zł oszczędności.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ
KOMENTARZE (2)

  • ewa, 2013-03-04 14:55:20

    A jak polskiego nie chcieliby uczyć gdzieś za granicą, to pewnie byłby krzyk... Mniejszości mają prawa niezbywalne, również do nauki ojczystego języka. Polska dla Polaków... Gdzieś to już słyszałam... Wraca???
  • krzyciel, 2013-03-04 13:37:31

    No to już jest po prostu przegięcie. Likwiduje się szkoły, bo gmin nie stać na ich utrzymanie, przez co dzieciaki będą się gniotły w większych klasach, dojazd zajmie im pół godziny więcej, a iluś tam nauczycieli straci pracę, a jednocześnie o połowę zwiększa się dofinansowanie na szkoły z językiem l...itewskim. Ja naprawdę nie mam nic przeciwko mniejszościom. To nie jest wina takich np. Litwinów, że teraz mieszkają w Polsce, a nie na Litwie. Ale to nie jest też wina Polski. Wszyscy mieszkańcy Polski są Polakami - pochodzenie etniczne nie powinno mieć ŻADNEGO znaczenia. I jako Polacy, wszyscy powinni mieć identyczne prawa i obowiązki. A jak Litwa będzie chciała wesprzeć Litwinów mieszkających poaz Litwą (np. w Polsce), to niech da kasę. Skończmy wreszcie fundowanie ciastek nielicznym i dajmy chlen wszystkim!  rozwiń