Wielkopolskie stawia na szkolnictwo zawodowe. Do 2018 powstaną kolejne centra wsparcia rzemiosła w regionie

W Wielkopolsce powstaną kolejne centra wsparcia rzemiosła, kształcenia dualnego i zawodowego. Zyskają na nich ludzi, którzy chcą się kształcić na krawców, fryzjerów czy stolarzy. Pierwsi uczniowie pojawią się w nich w 2018 roku.
Wielkopolskie stawia na szkolnictwo zawodowe. Do 2018  powstaną kolejne centra wsparcia rzemiosła w regionie
Centra wsparcia rzemiosła mają podejmować współpracę także m.in. z cechami rzemiosł (pixabay.com)

Celem powstania centrów wsparcia rzemiosła, kształcenia dualnego (łączącego naukę z praktyczną nauką zawodu u pracodawcy) i zawodowego ma być aktywizacja zawodowa osób młodych oraz współpraca z lokalnymi przedsiębiorcami - przez praktyki, staże i warsztaty edukacyjne.

Jak podkreśliła w środę na konferencji prasowej członkini zarządu województwa wielkopolskiego Marzena Wodzińska, jest to pierwsza tego typu inicjatywa w Polsce.

Wodzińska tłumaczyła, że według badań prowadzonych w powiatowych urzędach pracy w regionie, w Wielkopolsce wyróżnia się ponad 40 deficytowych zawodów. Brakuje m.in. takich fachowców, jak fryzjer, cieśla i stolarz budowlany, dekarz, blacharz, krawiec i pracownik produkcji odzieży, kosmetyczka, piekarz, szef kuchni, kelner i technik elektryk.

Czytaj więcej: Sopot wyda ponad 21,5 mln zł na gruntowny remont placówek oświatowych

"Wierzymy, że ta inicjatywa zrównoważy posiadane zasoby w ludziach młodych co do podaży na rynku pracy i złagodzi skutki nie bezrobocia, bo to jest w naszym regionie niskie, ale braku kadr" - mówiła.

Przypomniała, że bezrobocie w Wielkopolsce jest niższe niż w całym kraju - wynosi 4,2 proc. wobec ogólnopolskiego wskaźnika 7,2 proc.

Pierwsze centra wsparcia rzemiosła, kształcenia dualnego i zawodowego rozpoczęły działalność 1 maja br. w Poznaniu i Kaliszu. Docelowo mają istnieć we wszystkich byłych miastach wojewódzkich, czyli jeszcze w Koninie (od 1 października), oraz Pile i Lesznie (najpóźniej od stycznia 2018 r.).

"Będziemy łącznikiem, który łączy szkolnictwo zawodowe z pracodawcą. Doprowadzimy do tego, aby ludzie, którzy kończą szkoły zawodowe, odnajdywali się najlepiej na rynku pracy. Będziemy także włączać pracodawców, ponieważ w województwie wielkopolskim największy kapitał stanowią małe i średnie firmy, często firmy rodzinne, a nowi, młodzi właściciele także potrzebują wsparcia odnośnie m.in. szkoleń z form prowadzenia firmy, zarządzania nią i przyjmowania ludzi młodych na staże i praktyki" - podkreśliła Wodzińska.

Czytaj więcej: Katarzyna Lubnauer: Chcemy, aby samorządy miały pełną swobodę przy kształtowaniu struktury szkolnej

Centra mają podejmować współpracę także m.in. z cechami rzemiosł. Jak tłumaczyła Wodzińska, "chcemy też dbać o to, by unikalne zawody na rynku pracy nam do końca nie zginęły, aby to, co jest najważniejsze w poszczególnych regionach, te zawody deficytowe, istniały nadal".

Na uruchomienie placówek zarząd województwa przeznaczył 2,5 mln zł. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE