Wojewoda śląski: jesteśmy przygotowani na kolejny rok szkolny. Reforma została przeprowadzona bardzo sprawnie

Z dumą i pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że reforma oświaty została przeprowadzona bardzo rzetelnie i bardzo sprawnie. Jestem przekonany, że owoce tej reformy poznamy bardzo szybko - mówił Jarosław Wieczorek, wojewoda śląski podczas konferencji prasowej przed wojewódzkim zakończeniem roku szkolnego w zespole Państwowych Szkół Budownictwa w Bytomiu.
Wojewoda śląski: jesteśmy przygotowani na kolejny rok szkolny. Reforma została przeprowadzona bardzo sprawnie
Jarosław Wieczorek, wojewoda śląski (fot. facebook.com jarosławwieczorek

• - Jesteśmy przekonani, że za dwa trzy lata nie tylko mieszkańcy regionu, ale całej Polski stwierdzą, że warto było podjąć ten trud. Bo polska szkoła absolutnie wymagała zreformowania - mówił wojewoda śląski.

• Wraz ze śląską kurator oświaty zapewniał, że są przygotowani na rozpoczęcie nowego roku szkolnego, w którym rozpocznie się reforma oświaty. 

• W jej ramach zmieniona zostanie m.in. struktura szkół. Znikają gimnazja. Wydłużona będzie nauka w szkołach podstawowych oraz średnich. 

Ocenił, że postawione przez rząd założenia reformy edukacji zostały w woj. śląskim "w pełni zrealizowane" dodając, że szczególne podziękowania należą się za to pracownikom Kuratorium Oświaty w Katowicach, samorządom regionu, z których "absolutnie zdecydowana większość z dużą troską i rozwagą podeszła do reformy edukacji" oraz wszystkim rodzicom i nauczycielom, którzy również "aktywnie uczestniczyli w procesie reformowania polskiej szkoły".

"Dopiero od września zacznie się właściwy etap reformy, ale jesteśmy do tego w pełni przygotowani. Jesteśmy przekonani, że za dwa trzy lata nie tylko mieszkańcy regionu, ale całej Polski stwierdzą, że warto było podjąć ten trud. Bo polska szkoła absolutnie wymagała zreformowania. Mankamenty i wady dostrzegali de facto wszyscy, ale nie wszyscy mieli odwagę, aby tak trudny krok podjąć" - uznał Wieczorek.

Mówiąca o zmianach struktury systemu, jako podwalinach reformy, śląska kurator oświaty Urszula Bauer zadeklarowała, że jej zakończony już etap stał się dla pracowników kuratorium "źródłem wielkiej satysfakcji".

"Ten etap przyniósł rozwiązania, które nas zadowalają. Blisko 84 proc. gimnazjów będzie funkcjonowało jako szkoły podstawowe lub zostały włączone do szkół podstawowych. Zaledwie 3 proc. wszystkich gimnazjów woj. śląskie to szkoły, które będą za dwa lata kończyły swoje funkcjonowanie. Wydaje nam się, że bardzo dobrze ułożyły się nam relacje z organami prowadzącymi; (...) wydaje się, że to taki nowy etap w relacjach między organem nadzoru pedagogicznego a organami prowadzącymi" - zaznaczyła Bauer.

Kurator przypomniała, że rady gmin i powiatów woj. śląskiego podjęły łącznie 195 uchwał w sprawie dostosowania sieci szkół do nowego ustroju szkolnego. Rady 8 jednostek: Będzina, Ustronia, Goleszowa, Szczekocin, Żarek, Milówki i Dębowca nie podjęły ostatecznych uchwał w tej sprawie. W tym przypadku organy wykonawcze opracowały i podały do publicznej wiadomości informacji ws. planu sieci szkół z uwzględnieniem zmian z mocy prawa.

"Uważam, że tam, gdzie uchwały zostały podjęte, rzeczywiście wybrano optymalne rozwiązania, zarówno dla uczniów, rodziców, jak i dla nauczycieli. W przypadku tych gmin, tych organów prowadzących, które wybrały inną ścieżkę, nie zawsze te rozwiązania są korzystne dla uczniów i nauczycieli" - oceniła Bauer

Przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Gliwicach trwają cztery sprawy, w których samorządy rozstrzygają różnice zdań z kuratorium. "Czekamy ze spokojem na decyzje sądu administracyjnego; wydaje nam się, że będą one korzystne dla nas" - zadeklarowała śląska kurator oświaty.

Pytana przez dziennikarzy o ocenę zmian w strukturze zatrudnienia nauczycieli: jak wielu z nich straci wraz z reformą pracę, Bauer zaznaczyła, że pełne i rzetelne dane dostarczy System Informacji Oświatowej - należy zatem poczekać, aż takie informację złożą tam dyrektorzy szkół.

"Wydaje nam się, że nie będzie to dużo, tym bardziej że na stronie Śląskiego Kuratorium Oświaty cały czas gromadzimy informacje dotyczące wolnych miejsc pracy" - przypomniała kurator. Wskazała, że ofert dotyczących zarówno pełnych etatów, jak i mniejszych wymiarów godzin jest tam obecnie ponad 800. "Więc trudno mówić, że będzie to jakiś rok, w którym nauczyciele stracą pracę" - oceniła.

Od roku szkolnego 2017/2018 rozpocznie się reforma edukacji, w ramach której zmieniona zostanie m.in. struktura szkół. W miejsce obecnie istniejących typów szkół zostaną wprowadzone stopniowo: 8-letnia szkoła podstawowa, 4-letnie liceum i 5-letnie technikum oraz dwustopniowe szkoły branżowe. Gimnazja mają zostać zlikwidowane.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.