Województwa: Ilu 6-latków do szkoły, ilu do przedszkola? Samorządy mają problem z utworzeniem klas

• Samorządy prowadzą rekrutację do przedszkoli i zapisy do klas I szkół podstawowych.
• We wszystkie województwach trwają akcje zachęcające rodziców do posłania 6-latków do I klas szkół podstawowych.
• Miasta już mają wstępne dane ile dzieci pójdzie do szkoły, a ile do przedszkola
Województwa: Ilu 6-latków do szkoły, ilu do przedszkola? Samorządy mają problem z utworzeniem klas
W I klasach będzie mniej dzieci niż w latach ubiegłych (fot.fotolia)

Wiosna to czas, kiedy samorządy prowadzą rekrutację do przedszkoli i zapisy do klas I szkół podstawowych. Prowadzą też akcje informacyjne wśród rodziców 6-latków by zachęcić ich do posłania dzieci nie do przedszkoli, ale do pierwszych klas szkół podstawowych.

Związane jest to ze spodziewaną zdecydowanie mniejszą liczbą niż w latach ubiegłych dzieci objętych w tym roku obowiązkiem szkolnym. W związku z mniejszą liczbą dzieci w części gmin i szkół będzie wręcz problem z utworzeniem pierwszych klas.

Uchwalona w grudniu nowelizacja ustawy o systemie oświaty zniosła obowiązek szkolny dla 6-latków i przywróciła wiek 7 lat jako wiek obowiązkowego rozpoczynania nauki w szkole. Oznacza to, że do I klas na pewno trafią te, którym w ubiegłym roku odroczono obowiązek szkolny, gdy miały sześć lat.

Czytaj też: Raport o sześciolatkach w szkołach: Ile pierwszych klas?

Z danych Ministerstwa Edukacji Narodowej wynika, że w skali kraju jest to 92 tys. dzieci, czyli 21,38 proc. rocznika. Skala odroczeń jest bardzo nierównomierna. Najwięcej odroczeń - ponad 34 proc. - było w woj. małopolskim i podkarpackim; najmniej w woj. lubuskim, wielkopolskim, śląskim (odpowiednio: 14 proc., 14,6 proc., 15,4 proc.). Na 16 województw w dziewięciu wskaźnik odroczeń był niższy niż 20 proc.

Czytaj też: Czy posłać sześciolatka do szkoły? Ekspert radzi

MEN szacuje, że oprócz dzieci, którym odroczono w ubiegłym roku szkolnym obowiązek szkolny, w I klasach we wrześniu znajdą się dzieci, które rodzice poślą do nich, mimo że będą miały one wówczas 6 lat. Według resortu będzie to 10-15 proc. dzieci. W I klasach będą mogły znaleźć się też dzieci, które rozpoczęły naukę w ubiegłym roku jako 6-latki, ale decyzją rodziców zostaną one ponownie zapisane do I klasy (rodzice muszą o tym zdecydować do końca marca). MEN szacuje, że ich także będzie 10-15 proc.

Oznacza to, że w I klasach będzie mniej dzieci niż w latach ubiegłych. Dlatego zgodnie z ubiegłoroczną nowelizacją ustawy o systemie oświaty w roku szkolnym 2016/2017 aby utworzyć klasę I w szkołach podstawowych zlokalizowanych na terenach wiejskich lub w miastach do 5 tys. mieszkańców wystarczy 7 uczniów, a w pozostałych miastach - wystarczy 11 uczniów.

fot.men.gov.pl
fot.men.gov.pl

Jeśli dzieci będzie mniej gmina może wskazać inną szkołę jako miejsce realizacji obowiązku szkolnego, niż ta w obwodzie, w którym mieszka dziecko. Dziecko może też trafić do klasy łączonej, w której będzie uczyć się z drugoklasistami, tyle, że będzie realizować w tym samym czasie inny program niż starsi uczniowie.

W przypadku szkoły oddalonej o więcej niż 3 km od miejsca zamieszkania ucznia samorząd ma obowiązek zapewnić bezpłatny transport i opiekę w czasie przewozu dziecka do placówki albo zwrot kosztu jego przejazdu; do ukończenia 7 lat także zwrot kosztów przejazdu opiekuna dziecka środkami komunikacji publicznej.

Z zebranych informacji wynika, że są gminy, gdzie w ubiegłym roku nie było w ogóle odroczeń obowiązku szkolnego i wszystkie sześciolatki rozpoczęły naukę w pierwszej klasie. W woj. dolnośląskim są dwie takie gminy: Udanin oraz Pęcław.

Z kolei w gminie Leśnica w woj. opolskim są dwie szkoły na terenach wiejskich: w Zalesiu i Raszowej, gdzie nie ma ani jednego 7-latka, który musi iść do szkoły, rodzice zgłosili jednego 6-latka.

Samorządy chcąc uniknąć "pustych" lub "pół pustych" klas zachęcają rodziców 6-latków, by posłali je do szkoły. Robią to w różny sposób. Głównie organizują akcje informacyjne wśród rodziców, dni otwarte w szkołach, spotkania ze specjalistami z poradni psychologiczno-pedagogicznych. W ramach akcji informacyjnej w jednej z łódzkich szkół zorganizowano "szkołę jednodniową" dla sześciolatków.

Samorządy zwracają też uwagę, że małoliczne klasy pierwsze to większy komfort nauki dla dzieci.

Niektóre samorządy zdecydowały się na specjalne zachęty dla rodziców.

Z myślą o rodzicach podejmujących decyzje resort edukacji przygotował specjalny poradnik "Rodzice macie wybór! Wychowanie przedszkolne i edukacja szkolna dziecka sześcioletniego i siedmioletniego". Jest on dostępny na stronie tutaj. Swój poradnik dla rodziców sześciolatków "Uwierzmy w maluchy" przygotowała także Platforma Obywatelska.

Minister edukacji Anna Zalewska wielokrotnie w ostatnim czasie przypominała, że to rodzice decydują, czy ich sześcioletnie dziecko będzie w ramach rocznego obowiązkowego wychowania przedszkolnego chodzić do przedszkola, w którym było wcześniej, pójdzie do oddziału przedszkolnego w szkole podstawowej, czy też rozpocznie naukę w I klasie.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE