Wydawcy: do szkół dotarło ponad 98 proc. zamówionych podręczników

Do szkół dotarło ponad 98 proc. zamówionych podręczników, reszta jest już przygotowana do wysyłki - poinformowała we wtorek Sekcja Wydawców Edukacyjnych Polskiej Izby Książki. "To była największa w historii polskiej edukacji operacja logistyczna" - komentują wydawcy.
Wydawcy: do szkół dotarło ponad 98 proc. zamówionych podręczników
W roku szkolnym 2017/2018 prawo do bezpłatnych, z punktu widzenia rodziców, podręczników mają uczniowie wszystkich klas szkoły podstawowej i gimnazjów.

• Wydawcy tegoroczne dostawy dotacyjnych publikacji określają jako największą w historii polskiej edukacji operację logistyczną.

• Wydawnictwa wydrukowały i dostarczyły o 45 proc. więcej podręczników niż w roku ubiegłym. 

• Opóźnienia, z którymi borykać się musiało wiele szkół, tłumaczą zbyt późnymi zamówieniami, które spływały do wydawnictw. 

- Do tej pory dostarczono ponad 98 proc. zamówionych podręczników, reszta jest już przygotowana do wysyłki. Tegoroczne dostawy dotacyjnych publikacji śmiało można określić największą w historii polskiej edukacji operacją logistyczną - wydawcy dostarczyli 34 mln publikacji do ponad 20 tys. szkół, dzięki czemu darmowe podręczniki i ćwiczenia otrzymali w tym roku uczniowie wszystkich klas szkół podstawowych i gimnazjów - czytamy w informacji prasowej Sekcji Wydawców Edukacyjnych PIK.

Wydawcy przypominają, że reforma edukacji oraz spowodowane nią zmiany w podstawach programowych oznaczały konieczność przygotowania nowych podręczników dla klas: I, IV i VII szkoły podstawowej.

- Mimo napiętych terminów wydawcom udało się przygotować i złożyć podręczniki w Ministerstwie Edukacji Narodowej przed wakacjami w celu dopuszczenia ich do użytku szkolnego. W trakcie wakacji książki zostały wydrukowane i przygotowane do dystrybucji - zaznaczono w informacji.

W roku szkolnym 2017/2018 prawo do bezpłatnych, z punktu widzenia rodziców, podręczników mają uczniowie klas I, II, III, IV, V, VI i VII szkół podstawowych oraz klas II i III gimnazjów, czyli wszystkich klas szkoły podstawowej i gimnazjów (programem nie są objęci uczniowie szkół ponadgimnazjalnych). Książki te są własnością szkół użyczaną uczniom. Mają służyć co najmniej trzem rocznikom. Kupowane są przez szkoły z dotacji z budżetu państwa.

W tym roku zupełnie nowe podręczniki - oprócz uczniów klas I, IV i VII szkół podstawowych - otrzymali uczniowie klas VI i III gimnazjów, którzy nie byli objęci programem bezpłatnych podręczników w latach wcześniejszych. I to właśnie dla uczniów tych klas szkoły zamawiały podręczniki. Niezależnie od tego zamawiano też ćwiczenia dla wszystkich roczników uczących się w szkołach podstawowych i gimnazjach.

Jak podano w informacji PIK, wydawnictwa wydrukowały i dostarczyły o 45 proc. więcej podręczników niż w roku ubiegłym.

- Możemy powiedzieć, że podręczniki są już w szkołach. Oczywiście docierają jeszcze ostatnie transporty, nadal spływają korekty albo zamówienia na dodatkowe publikacje, ale są to już małe partie książek, realizowane na bieżąco. To, co wielkie, już za nami. Za ogromne zaangażowanie, pomoc i cierpliwość chciałbym podziękować dyrektorom szkół oraz bibliotekarzom. Od nich ta sytuacja wymagała znacznie więcej pracy niż w latach ubiegłych - zaznaczył cytowany w informacji prasowej przewodniczący Sekcji Wydawców Edukacyjnych Polskiej Izby Książki Jarosław Matuszewski.

Zaznaczył, że ten sezon był naprawdę wyjątkowy.

- 33 proc. całkowitej liczby zamówień zostało złożonych dopiero po 15 sierpnia, czyli na dwa tygodnie przed rozpoczęciem roku szkolnego, co dało wydawnictwom niewiele czasu na ich realizację. Spodziewaliśmy się dużego szczytu sierpniowego, ale jego skala jednak nas przytłoczyła, dlatego przepraszamy wszystkich, którzy na książki musieli poczekać dłużej niż obiecywaliśmy - powiedział Matuszewski.

Według niego, "z pomocą MEN takich opóźnień można uniknąć w przyszłych latach".

- Dlatego zwracam się bezpośrednio do Pani Minister Edukacji Narodowej, aby przywróciła dobrą praktykę - zaniechaną w poprzedniej kadencji - ustalenia jednej obowiązującej daty składania zamówień. Proponujemy, by był to 30 czerwca - złożenie zamówień do tego dnia pozwoli bezpiecznie zaczynać pracę z książkami zawsze 1 września - uważa Matuszewski.

Przepis nakazujący dyrektorowi szkoły przedstawić do 15 czerwca do publicznej wiadomości listę podręczników, z jakich będą uczyć się uczniowie w jego placówce w nowym roku szkolnym, został usunięty z ustawy o systemie oświaty w 2014 r., gdy wprowadzano program dotyczący bezpłatnych podręczników. Wydawcy wówczas informowali, że ostateczną wysokość nakładu książek planują właśnie na podstawie list podręczników podawanych przez szkoły.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE