Wyniki matur 2015. Co czwarty maturzysta nie zdał egzaminu

Centralna Komisja Egzaminacyjna (CKE) podała wstępne informacje o wynikach matur.
Wyniki matur 2015. Co czwarty maturzysta nie zdał egzaminu

Jak podała CKE, do egzaminów z wszystkich przedmiotów obowiązkowych w części ustnej i części pisemnej egzaminu maturalnego w maju przystąpiło 275 568 tegorocznych absolwentów szkół ponadgimnazjalnych.

 

 

 

 

źródło:CKE
źródło:CKE

Wszyscy absolwenci, którzy ukończyli szkołę w 2015 r., obowiązkowo przystępowali do egzaminu maturalnego:

1. w części ustnej z (a) języka polskiego oraz (b) wybranego języka obcego nowożytnego

2. w części pisemnej z (c) języka polskiego, (d) matematyki oraz (e) wybranego języka obcego nowożytnego.

Absolwenci szkół lub oddziałów z nauczaniem języka danej mniejszości narodowej obowiązkowo przystępowali również do egzaminu maturalnego z nauczanego języka, zarówno w części ustnej, jak i w części pisemnej.

Absolwenci liceum ogólnokształcącego – zgodnie z zasadami przeprowadzania egzaminu maturalnego w nowej formule, obowiązującej od 2015 r. – obowiązkowo przystępowali również do egzaminu maturalnego z wybranego przedmiotu na poziomie rozszerzonym, a w przypadku języków obcych nowożytnych – na poziomie rozszerzonym albo dwujęzycznym.

Do egzaminu maturalnego w maju 2015 r. przystąpili również absolwenci wszystkich typów szkół z lat ubiegłych, którzy dotychczas nie uzyskali świadectwa dojrzałości, oraz tacy, którzy uzyskali świadectwo dojrzałości we wcześniejszych latach, a w maju 2015 r. przystąpili ponownie do egzaminu maturalnego w celu podwyższenia wyniku egzaminacyjnego albo uzyskania wyniku z nowego przedmiotu.

Najlepiej wypadły matury z języków: hiszpańskiego, litewskiego, białoruskiego, ukraińskiego. Zdali je wszyscy, którzy przystąpili do egzaminu z tych przedmiotów. Najgorzej poszło na matematyce- pozytywnie egzamin zaliczyło 82 proc. zdających.

Minister edukacji narodowej Joanna Kluzik-Rostkowska powiedziała we wtorek (30 czerwca), że jest bardzo zadowolona z wyników tegorocznego egzaminu maturalnego.

- Kiedy rok temu ogłosiłam wyniki matur powiedziałam przyszłym maturzystom: uczcie się, ponieważ łatwo nie będzie. Wszyscy się tej matury nowej obawiali, ale drodzy maturzyści, daliście radę - powiedziała Kluzik-Rostkowska na konferencji prasowej w Katowicach, podczas której przedstawiono wyniki tegorocznych matur.

- Po pierwsze okazało się, że polski został napisany lepiej niż w ubiegłym roku (...). Jeżeli chodzi o matematykę to jest to o 1 proc. niżej niż było w ubiegłym roku  - dodała.

Matura 2015 - statystyki z poszczególnych przedmiotów

Aby zdać egzamin, trzeba uzyskać co najmniej 30 proc. punktów z przedmiotów obowiązkowych. Maturzysta, który nie zdał tylko jednego obowiązkowego egzaminu ma prawo do poprawki w sierpniu.

Smolik poinformował, że maturzyści, którym przysługuje poprawka do 7 lipca mają czas na złożenie do dyrektora macierzystej szkoły pisemnego oświadczenia o ponownym przystąpieniu do egzaminu.

W liceach egzamin z języka polskiego na poziomie podstawowym zdało 98 proc. maturzystów; średni uzyskany przez nich wynik to 66 proc. punktów (średni wynik na nieobowiązkowym poziomie rozszerzonym to 61 proc.). Egzamin z matematyki na poziomie podstawowym zdało 82 proc. maturzystów; średni wynik to 55 proc. punktów (na nieobowiązkowym poziomie rozszerzonym to 41 proc.).

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Za II RP mieliśmy kilka milionów analfabetów a polska szkoła matematyczna była znana na całym świecie. A dzisiejsze dzieci nie znają na pamięć tabliczki mnożenia. Elity narodu nie tworzą się z wykształciuchów tylko z inteligencji. A inteligentem zostaje się w trzecim pokoleniu. O tej ważnej rzeczy ...zapominają wszyscy łącznie z rządzącymi odpowiadającymi za edukację narodu. Potrzebny obecnie jest nam Proletariat i na siłe to się czyni począwszy od sześciolatków. rozwiń

Bezrobotny, 2015-06-30 16:29:45 odpowiedz

Gratuluję pani Kluzik - Rostkowskiej dobrego samopoczucia. Ona i jej drużyna, jak rownież poprzedne drużyny z Ministerstwa Oświaty powinno się przenieść do filharmonii do sekcji dętej. Trzeba bowiem przeznać, że mają wysokie kwalifikacje w dzidzinie dęcia w propagandową trąbę. Normalni ludzie, zatru...dniający młodzież lub wspłpracujący z nią wiedzą już od lat, że poziom edukacji w naszym kraju jest tragiczny. Nie dość, że poziom wspołczesnej matury, w porownaniu do tej z przed 30 lat, jest zatrważająco niski, to jeszcze prog zdawalności leży na poziomie 30%. Nawet przy takich kryteriach mamy taką zdawalność, jaką mamy. Jakby tego było mało, ta "wspaniała" matura upoważnia do dostania się na studia i mamy matołow po studiach. Zresztą zawsze można pojść na prywaną Wyższą Uczelnię Zarządzania, Fryzjerstwa, Hotelarstwa i Cięcia Trawy w Pcimiu Dolnym, gdzie nie będą się pytali o maturę a jedynie o czesnę. Nawet kabarety podchwyciły już temat poziomu edukacji w Polsce, a Ministerstwo trwa w zachwycie patrząc na słupki statystyk. Jak zdawalność będzie za mała, to się poziom wymagan jeszcze bardziej zredukuje a prog ustawimy na 10% i będziemy mieli znowu piękne słupki i zachwyt powszechny nad mądrym społeczestwem polskim. rozwiń

gość, 2015-06-30 16:19:11 odpowiedz

Po co maturzystom taka trudna matematyka. Przecież w tym kraju na wiele i tak nie mogą liczyć.

papa, 2015-06-30 12:47:31 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE