Wyprawka szkolna 2015: 51 mln na zakup podręczników

Ministerstwo Edukacji Narodowej dementuje medialne doniesienia, jakoby doszło do cięć finansowych programu „Wyprawka szkolna”.
Wyprawka szkolna 2015: 51 mln na zakup podręczników

- Na program „Wyprawka szkolna” (dofinansowanie zakupu podręczników) w 2015 r. od początku przewidywano 51 mln zł. Nigdy nie planowano kwoty o 20 mln zł wyższej – czytamy w oświadczeniu MEN.

MEN: wystarczy na wszystkie wyprawki

To odpowiedź resortu na artykuły prasowe mówiące o 71 mln zł, jakie resort miał planować na zakup podręczników dla biedniejszych uczniów, ale plany te zweryfikowało ministerstwo finansów. „Rzeczpospolita” powoływała się na wypowiedź wiceszefowej MEN Joanny Berdzik, która wyjaśniła, że na wyprawkę szkolną postanowiono przeznaczyć mniej pieniędzy, ponieważ w poprzednich edycjach programu nie wykorzystywano całości środków.

Media przypomniały też wyniki ubiegłorocznej kontroli NIK, z której wynikało, że blisko połowa pieniędzy zaplanowanych na dofinansowanie zakupu podręczników i materiałów dydaktycznych pozostała niewykorzystana.

- Podkreślamy, że każdy uprawniony do skorzystania z programu uczeń będzie mógł otrzymać i wykorzystać maksymalną kwotę wyprawki przewidzianej w programie. Pieniędzy wystarczy. Kwota 51 mln zł zabezpieczy, z wystarczająca rezerwą, wszystkie wydatki gmin – zapewnia MEN i przypomną, że program „Wyprawka szkolna” to niejedyne wsparcie finansowe uczniów.

W tym roku 1 września bezpłatne podręczniki otrzymają drugoklasiści, czwartoklasiści oraz uczniowie pierwszych klas gimnazjów.

- W związku z wprowadzaniem bezpłatnych podręczników znika konieczność dofinansowywania ich zakupu. Docelowo, w 2017 r. z darmowych podręczników i materiałów ćwiczeniowych korzystać będą uczniowie wszystkich klas szkół podstawowych i gimnazjów. Podręczników nie będą kupowali rodzice. Uczniów będzie w nie wyposażała szkoła - czytamy na stronie MEN.

 

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

w.potega - ale w bantustanie typu środkowoeuropejskiego nie potrzebne jest różnicowanie się ludzi tylko produkowanie jednowymiarowego robola, który potrafi obsłużyć maszynę lub komputer! I wsio

glewe, 2015-06-03 10:41:55 odpowiedz

Zajmowanie się w XXI wieku podręcznikami, to nieporozumienie, utrwalające szkodliwą jeszcze radziecką ,,urawniłowkę". Programem jest rozwój każdego ucznia, dodajmy zróżnicowany, bo zróżnicowane są ludzkie potencjały, które trzeba wspierać (w każdym uczniu). Najpierw wprowadzono zewnętrzne egzam...iny (główną ,,urawniłowkową" regulację), a teraz wzmacnia się szkodliwą tendencję jednakowymi podręcznikami. Podręczniki w XXI wieku w ogóle nie są potrzebne. Zindywidualizowane zadania dla uczniów powinni tworzyć kompetentne zespoły nauczycieli prowadzących konkretnych uczniów, zapewniających satysfakcje z uczenia się i rozwój. Nauczyciele mają do dyspozycji nadmiar zadań do wykorzystania. Rzecz w tym żeby uczeń rozumiał co robi, gdy dziś często nie rozumie i żeby miał silną merytoryczna motywację do wysiłku edukacyjnego, a tym się dziś polska szkoła nie interesuje. Potrzebna jest kompletna przebudowa filozofii pracy szkół, z tak zwanego kształcenia materialnego na edukację. rozwiń

w.potega@neostrada.pl, 2015-06-03 09:21:38 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE