Wyprawka szkolna nie dla wszystkich

Program "Wyprawka szkolna" nie obejmie przedszkolaków. Ministerstwo Edukacji Narodowej (MEN) uważa, że ze względu na zajęcia, jakie mają dzieci, takie zmiany są niepotrzebne.
Wyprawka szkolna nie dla wszystkich

Jak informuje podsekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej, Maciej Jakubowski zadaniem nauczycieli „zerówek" jest ukształtowanie u dzieci gotowości do opanowania czytania i pisania w szkole. Zajęcia typowe szkolne mogą być jedynie uzupełnieniem, dlatego też minister edukacji nie dopuszcza do użytku podręczników przedszkolnych.

- Dla przywrócenia należytych proporcji zajęć edukacyjnych i opiekuńczo-wychowawczych w placówkach wychowania przedszkolnego, w podstawie programowej wychowania przedszkolnego zaleca się, aby najwyżej jedną piątą czasu przeznaczyć na różnego typu zajęcia dydaktyczne realizowane według wybranych programów autorskich tak, aby pozostała część czasu była wykorzystana na główne formy dziecięcej aktywności, czyli zabawę i aktywność ruchową - tłumaczy Jakubowski.

Czytaj też: Wyższe kryterium uprawiające do wyprawki szkolnej

Ma to przeciwdziałać wymuszaniu organizowania szkolnych form edukacyjnych i stosowania szkolnych metod, w tym również korzystania z podręczników, zeszytów ćwiczeń czy kart pracy w placówkach wychowania przedszkolnego.

- Tego typu szkolne metody pracy mogą stanowić jedynie uzupełnienie wielostronnego wspierania rozwoju dziecka, co oznacza ewentualne stosowanie ich w bardzo ograniczonym zakresie, odpowiednio do wieku dziecka - wyjaśnia podsekretarz.

Jak dodaje podstawą pracy powinna być zabawa i różnorodna działalność dziecka, związana z prawidłowym rozwojem procesów poznawczych, uzyskaniem dobrego poziomu koordynacji wzrokowo-ruchowej, gotowości do nauki pisania i nauki szkolnej, zatem korzystanie z podręczników w wychowaniu przedszkolnym jest nie tylko niekonieczne, ale również niezalecane.

- Takie podejście powoduje, że Minister Edukacji Narodowej nie dopuszcza do użytku ewentualnych podręczników do rocznego przygotowania przedszkolnego, jak również nie dofinansowuje ich zakupu w ramach Rządowego programu pomocy uczniom „Wyprawka szkolna" - donosi Jakubowski.

Należy zwrócić uwagę, że ustawa z dnia 13 czerwca 2013 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z dnia 18 lipca 2013 r.) wprowadziła od 1 września 2013 roku ograniczenie opłat pobieranych przez gminę od rodziców do maksymalnie 1 zł za każdą dodatkową godzinę, ponad minimalnie 5 bezpłatnych godzin. Celem dotacji jest wyrównanie szans dzieci z uboższych rodzin, których rodziców do tej pory nie stać było m.in. na dodatkowe zajęcia, np. z języka angielskiego czy rytmiki.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

trudno się nie zgodzic

FIGA, 2013-10-29 20:54:35 odpowiedz

To jest jednak przesada!

Łupek, 2013-10-29 19:00:03 odpowiedz

zawsze są jakieś ograniczenia...

keson, 2013-10-29 18:39:56 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU