Za mało eksperymentów na lekcjach przyrody

Nauczyciele przyrody zbyt rzadko korzystają na lekcjach z metod badawczych – wynika z analiz MEN. Zmienić to mają unijne fundusze i szkolenia.
Za mało eksperymentów na lekcjach przyrody
Podsumowanie projektu „Pracownia przyrody” w Centrum Kopernik (fot: men.gov.pl)

- Bardzo bym chciała, aby każdy nauczyciel przedmiotów, w których eksperyment jest potrzebny jako element nauki, mógł eksperymentować – powiedziała minister edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska w czwartek (21 maja) na konferencji podsumowującej pilotaż „Nowa pracownia przyrody”.

To cześć programu „Opracowanie i pilotaż aktywnych metod pracy z uczniem opartych na metodzie badawczej”. W jego ramach wraz z nauczycielami, naukowcami, badaczami i ekspertami z różnych dziedzin nauki oraz edukacji opracowano propozycje nowych rozwiązań edukacyjnych, mających przyczynić się do rozwoju edukacji przyrodniczej w klasach 4-6 szkoły podstawowej.

W wybranych szkołach podstawowych przeprowadzono pilotaż wykorzystania proponowanych rozwiązań: metod uczenia i wyposażenia.

Jak pracują nauczyciele przyrody?

Zrealizowano także projekt badawczy, którego celem była analiza sposobu pracy z uczniem, stosowanych metod i wykorzystywanych pomocy naukowych.

Z badań Ministerstwa Edukacji Narodowej wynika, że nauczyciele rozumieją wartość i zasadność korzystania z metody badawczej przy nauczaniu przyrody. Stosują je jednak rzadko.

– Mam nadzieję, że dyrektorzy szkół, samorządowcy i marszałkowie województw wiedzą, że nauka poprzez eksperyment jest ważnym elementem edukacji i nie będą na to skąpić środków z funduszy unijnych - powiedziała szefowa MEN. - Aby przeprowadzać eksperymenty nauczyciel przede wszystkim musi mieć odpowiedni sprzęt. Jednak to nie wszystko. Musi też być przygotowany i ośmielony – dodała.

Dlatego też MEN zamierza zorganizować specjalne szkolenia nauczycieli.

W rekomendacjach zwrócono uwagę na konieczność wprowadzenia metody badawczej na należne jej miejsce – jako pełnowartościowego sposobu zdobywania wiedzy. Dlatego postulowane jest stworzenie standardów jej wykorzystania, gdyż to m.in. ich brak powoduje, że nauczyciele pracują odmiennymi metodami.

Joanna Kluzik-Rostkowska przypomniała, że w nowej perspektywie finansowej UE na lata 2014-2020 środki unijne zostaną przeznaczone zarówno na doposażenie szkolnych pracowni przyrodniczych, jak i doskonalenia kompetencji zawodowych nauczycieli przedmiotów przyrodniczych.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.