Zaczyna się warszawska edycja festiwalu „Miasta równoległe”

Dworzec kolejowy, biblioteka, centrum handlowe, hotel, fabryka, sąd i dach bloku mieszkalnego – w takich miejscach przeprowadzane będą akcje Festiwalu „Miasta równoległe”.
Zaczyna się warszawska edycja festiwalu „Miasta równoległe”

Rozpoczynający się w piątek wieczorem festiwal jest częścią polsko-niemieckiego projektu kulturalnego „Sąsiedzi/Nachbarn 2.0”.

„Pokoje hotelowe, centra handlowe, fabryki... To miejsca użytkowe, nie są atrakcjami turystycznymi. Istnieją jednak w każdym mieście, są rozpoznawalne. W miastach na całym świecie wiodę równoległe egzystencje według podobnych reguł, zachowując jednocześnie lokalny charakter. Zorganizowane są w taki sposób, aby funkcjonować bez zakłóceń i aby każdy mógł się w nich odnaleźć” – tak idee festiwalu tłumaczą jego kuratorzy Lola Arias i Stefan Kaegi.

Pierwsza edycja festiwalu „Miasta równoległe” odbyła się we wrześniu 2010 r. w Berlinie. Następnie realizowana była w Buenos Aires. Po edycji warszawskiej, zaplanowano realizację w Zurychu.

Kuratorzy festiwalu zaprosili artystów, aby zaaranżowali happeningi w miejscach publicznych takich jak np. Biblioteka Uniwersytecka w Warszawie, Dworzec Warszawa Śródmieście, Sąd Okręgowy przy Al. Solidarności czy Huta ArcelorMittal.

Na dworcu będzie można zobaczyć, jak argentyński performer Mariano Pensotti ustawia czterech pisarzy: Sylwię Chutnik, Agnieszkę Drotkiewicz, Marcina Cecko i Jasia Kapelę, aby obserwowali i opisywali, kogo i co widzą. Tworzone przez nich teksty będą wyświetlane na ekranach ponad głowami opisywanych przechodniów.

Innym niecodziennym wydarzeniem będzie występ chóru śpiewaków w holu wejściowym Sądu Okręgowego, kolejnym – prezentacja domu mieszkalnego w centrum stolicy tak, by publiczność stojąca z drugiej strony ulicy mogła obserwować i podsłuchiwać jego mieszkańców.

W jednym z warszawskich centrów handlowych będzie można zobaczyć „balet radiowy” – wykonają go razem ze swoimi słuchaczami aktywiści z grupy performerskiej Ligna.

Z kolei Stefan Kaegi późnym wieczorem zaprosi widzów na dach 15-piętrowego budynku mieszkalnego w centrum miasta. Przewodnikiem grupy jest osoba niewidoma. Uczestnicy akcji siedząc na specjalnie przygotowanych dla nich ławach, stojących między kominami, obok gigantycznego neonu rozmawiają o rozpościerającej się wokół mieście, zastanawiają się co pozostanie w ich pamięci z minionego dnia i obejrzanych widoków.

Konfrontują to z miastem „widzianym” dotykiem przez osobę niewidomą, miastem dźwięków i zapachów.

Polskim akcentem warszawskiej edycji festiwalu jest akcja prowadzona przez Agnieszkę Kurant, dla której tematem eksperymentu z publicznością stanie się bank. Jej projekt inspirowany jest tekstem „Kopista Bartleby” Hermanna Melville'a, w którym pojawia się idea odmowy jako strategii postępowania.

Główny bohater zaczyna stopniowo odmawiać wykonywania coraz większej ilości czynności, wypowiadając sformułowanie „Wołałbym nie” (I would prefer not to), aby ostatecznie zaprzestać jakiejkolwiek aktywności.

Festiwalowi „Miast Równoległych” będą towarzyszyć spotkania z kuratorami i artystami, dyskusje, projekcje filmowe w klubie festiwalowym w Centrum Kultury Nowy Wspaniały Świat w Warszawie. Festiwal potrwa do 3 czerwca.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE