Zagrożone zajęcia dodatkowe w przedszkolu

Rzecznika praw dziecka niepokoją interpretacje znowelizowanej ustawy o systemie oświaty, które mogą uniemożliwić od 1 września 2013 r. organizację zajęć dodatkowych w przedszkolach.
Zagrożone zajęcia dodatkowe w przedszkolu

Przedszkola publiczne wzbogacają ofertę o zajęcia dodatkowe opłacane przez rodziców, dzięki czemu dzieci mogą korzystać na przykład z nauki języków obcych, zajęć umuzykalniających, czy warsztatów plastycznych lub sportowych.

W opinii rzecznika praw dziecka Marka Michalaka, wykorzystanie tych form zajęć, przy założeniu że są prawidłowo zorganizowane i nie naruszają podstawowego prawa małego dziecka do zabawy, może pozytywnie wpływać na rozwój dziecka, a w szczególności na jego sferę poznawczą.

- Tymczasem otrzymałem informację, że przepisy ustawy z 13 czerwca 2013 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty, wprowadzające wysokość opłaty nie wyższą niż 1 zł za godzinę zajęć, mogą utrudnić organizację zajęć dodatkowych w przedszkolach publicznych od września 2013 r. - informuje Marek Michalak w liście do minister edukacji Krystyny Szumilas.

Jak przypomina rzecznik, zgodnie art. 6 ust.1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty, przedszkole publiczne zapewnia bezpłatne nauczanie, wychowanie i opiekę w czasie ustalonym przez organ prowadzący nie krótszym niż pięć godzin dziennie.

Natomiast art. 14 ust. 5 pkt 1 tej ustawy stanowi, że organ prowadzący ustala wysokość opłat za świadczenia udzielane przez przedszkola publiczne w czasie przekraczającym wymiar zajęć, o którym mowa w art. 6 ust.1 pkt 2 ustawy.

- Jednakże uchwały rad gmin nie regulują kwestii odpłatności za zajęcia dodatkowe. Źródłem finansowania tych zajęć są z reguły dodatkowe wpłaty rodziców tych dzieci, które uczęszczają na nie w przedszkolu - podkreśla Marek Michalak.

Jednocześnie dodaje, że - zgodnie z kompetencjami rady rodziców wymienionymi w art. 54 ust. 8 ustawy o systemie oświaty - w celu wspierania działalności statutowej przedszkola rada rodziców może gromadzić fundusze z dobrowolnych składek oraz innych źródeł.

- Uprawnienie to upoważniałoby także radę rodziców do finansowania zajęć dodatkowych w przedszkolu - uważa rzecznik praw dziecka, prosząc jednocześnie minister Krystynę Szumilas o zajęcie stanowiska w tej sprawie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (43)ZOBACZ WSZYSTKIE

JEST MI BARDZO PRZYKRO.PROSIĆ NIE BĘDĘ.JUŻ NIE.

MP OP, 2014-04-20 10:37:03 odpowiedz

Mam nadzieję że do końca września nastąpi zmiana i zmienią bzdurne zapisy, komu zależy na uwstecznianiu naszych dzieci. Zajęcia dodatkowe np. logopeda bardzo pomagały mojemu dziecku a teraz będzie konieczność samemu organizować takie zajęcie i do teg po godz. 17:00 gdzie dziecko jest już zmęczone, n...ie wspomnę o innych zajęciah rozwijających i poznawczych. To wszystko "idzie" nie w tą stronę co powinno i utrudnia tylko życie.!!!! rozwiń

mama przedszkolaka, 2013-09-06 10:44:50 odpowiedz

Bzdura na kółkach. Pani Minister znów wymyśliła kolejną bzdurę. Gminny nie mają pieniędzy,a mają zapewnić zajęcia dodatkowe ze swojej kasy budżetowej w przedszkolach.Więc jak znam życie trzeba będzie dziecko wozić samemu na zajęcia dodatkowe co jest kolejnym utrudnieniem dla rodziców. Zajęcia dodatk...owe w przedszkolu nikomu nie przeszkadzają są dobrowolne. rozwiń

Rodzic , 2013-09-01 22:17:28 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE