Zdrowe jedzenie w szkołach stało się faktem? NIK sprawdzi to jesienią

• Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje kontrolę wdrażania zasad zdrowego żywienia w szkołach publicznych.
• Planuje rozpocząć ją jesienią tego roku w samorządach i szkołach pięciu województw.
• W centrali Izby odbyło się spotkanie ekspertów, którzy dyskutowali o tym, jak powinny działać szkoły, żeby dobrze wykorzystywać środki publiczne, w tym unijne, przeznaczone na programy żywieniowe, z trwałym pożytkiem dla zdrowia dzieci.
• Najwięcej dzieci zmagających się z otyłością jest w woj. mazowieckim i łódzkim.
Zdrowe jedzenie w szkołach stało się faktem? NIK sprawdzi to jesienią
NIK skontroluje szkoły i samorządy w pięciu województwach (fot. pixabay)

Jak relacjonuje NIK, jej prezes Krzysztof Kwiatkowski przypomniał podczas panelu, że w roku szkolnym 2015/2016 wszedł w życie zakaz sprzedaży niezdrowych produktów w szkołach, który wywołał wiele kontrowersji, a nawet protesty. Zmodyfikowane miały być także cele programów żywieniowych, których głównym przesłaniem jest kształtowanie nawyków zdrowego żywienia. W szkołach, przede wszystkim podstawowych, realizowane są programy Owoce i warzywa w szkole czy Szklanka mleka.

- Na programy te wydatkowano w ostatnim roku budżetowym ok. 250 mln złotych, skorzystało z nich od 11 do 14 tysięcy placówek oświatowych - wyliczał prezes Krzysztof Kwiatkowski. - Jednocześnie znaczna liczba dzieci korzysta z Programu Pomoc państwa w zakresie dożywiania, często także w formie posiłku w szkołach. Program ten to także znacznie kwoty - około 900 mln zł rocznie.

Kwiatkowski zapowiedział kontrolę wdrażania zasad zdrowego żywienia w szkołach publicznych, która rozpocznie się jesienią tego roku w samorządach i szkołach pięciu województw. - Wstępne analizy pokazują, że wciąż mamy do czynienia z niedostatkiem działań edukacyjnych, niską świadomością i brakiem koordynacji pomiędzy poszczególnymi programami na terenie szkoły - referował prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski, co jak się okazało, eksperci zaproszeni do dyskusji potwierdzili w swoich wypowiedziach.

Wielu młodych Polaków zmaga się z otyłością

Według badań Instytutu Żywności i Żywienia ponad 20 proc. polskich dzieci i nastolatków zmaga się z nadwagą lub otyłością. Najwięcej w woj. mazowieckim i łódzkim. Polskie dzieci zaliczane są od kilku lat do najszybciej tyjących w Europie.

- Młode pokolenie Polaków może żyć krócej od pokolenia swoich rodziców z powodu licznych chorób przewlekłych i powikłań związanych z nadmierną masą ciała - alarmował podczas panelu ekspertów profesor Mirosław Jarosz, dyrektor Instytutu Żywności i Żywienia. Opowiedział o realizowanym przez jego placówkę szwajcarsko-polskim projekcie edukacyjnym pod nazwą „Zachowaj równowagę”. - W ciągu zaledwie dwóch lat udało się nam zmniejszyć występowanie nadwagi i otyłości w szkołach podstawowych i gimnazjalnych o 1 punkt procentowy, z 21,9 do 20,9 proc. To znakomity wynik - mówił prof. Mirosław Jarosz.

Wstępne analizy pokazują, że wciąż mamy do czynienia z niedostatkiem działań edukacyjnych, niską świadomością i brakiem koordynacji pomiędzy poszczególnymi programami na terenie szkoły - mówi prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski (fot. nik.gov.pl)
Wstępne analizy pokazują, że wciąż mamy do czynienia z niedostatkiem działań edukacyjnych, niską świadomością i brakiem koordynacji pomiędzy poszczególnymi programami na terenie szkoły - mówi prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski (fot. nik.gov.pl)

- Za mojego dzieciństwa podwórka były głośne, a czy teraz w ogóle są podwórka? Czy Państwo słyszą dzieci? Nie tylko jedzenie odpowiada za otyłość. Bo jeżeli dzieci przenoszą się z życia podwórkowego w świat wirtualny, to niewiele tracą energii. Talerze są dla nich coraz większe a nie mniejsze - zwróciła uwagę na kolejny problem Małgorzata Kozłowska-Wojciechowska.

- Wzrost występowania nadwagi i otyłości wśród polskich dzieci to efekt głębokich zmian stylu życia, w tym głównie ograniczenia aktywności fizycznej i spożywania zbyt dużej ilości wysokokalorycznych przekąsek - mówiła prof. Jadwiga Charzewska z Instytutu Żywności i Żywienia, powołując się na badania, z których wynika, że ponad 50 proc. dzieci i młodzieży w Polsce na co dzień żywi się nieprawidłowo. Jedzą zbyt tłusto, zbyt słodko i zbyt słono. Nieregularnie spożywają posiłki, zbyt rzadko jedzą w ciągu dnia albo zastępują właściwe posiłki przekąskami.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

"Pij mleko, będziesz kaleką"

miki, 2016-09-07 15:57:38 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE