Zlikwidują religię by mieć środki na podręczniki i posiłki?

- Politycy Twojego Ruchu zaapelowali we wtorek do rządu o wprowadzenie darmowego podręcznika w formie elektronicznej dla uczniów szkół podstawowych, gimnazjów i liceów. Według TR środki na ten cel rząd mógłby pozyskać likwidując katechezę w szkołach.
Zlikwidują religię by mieć środki na podręczniki i posiłki?

Politycy Twojego Ruchu: Piotr Bauć i Armand Ryfiński oraz Małgorzata Prokop-Paczkowska z Ruchu Kobiet zaapelowali podczas wtorkowej konferencji prasowej w Sejmie do rządu o wprowadzenie darmowego podręcznika w formie elektronicznej dla uczniów wszystkich klas - także dla gimnazjalistów i licealistów.

Czytaj też:  GUS pokazuje jak potrzebne są darmowe podręczniki

W ten sposób Twój Ruch odniósł się do zapowiedzi premiera Donalda Tuska, że w tym roku rząd wprowadzi darmowy podręcznik dla pierwszoklasistów.

Według TR państwo powinno zapewnić uczniom elektroniczne urządzenia do odczytu nowych podręczników oraz bezprzewodowe, szerokopasmowe łącza do internetu w szkołach.

Poseł Armand Ryfiński podkreślił, że środki na ten cel rząd mógłby pozyskać likwidując katechezę w szkołach powszechnych, co pozwoliłoby zaoszczędzić w budżecie 1 mld 350 tys. zł rocznie na wynagrodzeniach dla księży i katechetów. Jego zdaniem z tych pieniędzy rząd powinien też opłacić ciepłe posiłki dla uczniów.

Czytaj też:  Chcą wycofania religii ze szkół

"Ponawiam apel do premiera Donalda Tuska, żeby przestrzegał polskiej konstytucji i żeby edukacja w Polsce była faktycznie, a nie pozornie bezpłatna" - mówił Ryfiński.

Jak podkreślił w Polsce jest ok. 4 mln 600 tysięcy uczniów. "Koszt podręczników dla nich to około 200 milionów zł. My natomiast wydajemy pieniądze na katechezę. Za te pieniądze uczniowie mogą mieć podręczniki i ciepły posiłek" - podkreślił poseł.

"Kościół jest najbogatszą instytucją w Polsce. Jeśli mamy oszczędzać, to oszczędzajmy tam, gdzie pieniądze są i gdzie są one bezprawnie wydawane, bo szkoła świecka nie powinna finansować edukacji kształtującej jeden określony światopogląd" - podkreślił Ryfiński.

"Apel posłów wydaje się bezpodstawny, a co najmniej mocno spóźniony" - tak skomentowała rzeczniczka MEN Joanna Dębek. "Prace nad e-podręcznikiem, który obowiązywać będzie na wszystkich etapach nauczania (szkoła podstawowa, gimnazjum, szkoła ponadgimnazjalna), prowadzone są od przełomu 2012/2013 roku. Zgodnie z zapowiedziami e-podręcznik będzie gotowy w 2015 r." - napisała rzeczniczka. Podkreśliła, że wprowadzenie darmowego podręcznika dla pierwszoklasistów w żaden sposób nie zmienia planów dotyczących e-podręcznika.

 


KOMENTARZE (12)ZOBACZ WSZYSTKIE

Zgadzam się tylko z Gość:z 18:14 pozostałym życzę trochę logiki w myśleniu co daje katecheza. Chyba bez niej chodzilibyście po drzewach.

kaka, 2014-02-19 21:19:17 odpowiedz

A kiedy w końcu usłysze propozycję o likwidacji min. 100 tys. miejsc na urzędniczych stolkach? Pomjając tony papieru, tysiące urządzeń biurowych, zuzyta energię elektryczna i cieplną, da to przy średniej brutto 2 500zł aż 3 000 000 000 zł oszczędności w skali roku!

gość, 2014-02-18 18:14:47 odpowiedz

Nie jestem fanem żadnej partii ale .. akurat to im się udało - powinno to być wykonane od ręki !!!. Kościół jeśli chce wprowadzać katechezę to proszę bardzo - w salkach parafialnych i za swoje pieniądze !!!. Nadmieniam że jestem wierzący - niepraktykujący ponieważ do kontaktów z Bogiem nie potrzebuj...ę pośredników i to niestety marnych !!! rozwiń

dajan55, 2014-02-18 16:26:21 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE