ZNP apeluje do premiera o podwyżki dla nauczycieli

- O podjęcie działań w celu zagwarantowania w 2015 r. podwyżek dla nauczycieli wystąpił do premiera Donalda Tuska Związek Nauczycielstwa Polskiego. W liście do szefa rządu związkowcy napisali, że ostatnia podwyżka płac nauczycieli miała miejsce w 2011 r.
ZNP apeluje do premiera o podwyżki dla nauczycieli

Premier powiedział, że nie czytał jeszcze listu od ZNP, więc nie może go skomentować.

"Mamy do czynienia z kolejnym rokiem stagnacji w zakresie nauczycielskich wynagrodzeń. Stawki wynagrodzenia zasadniczego w bieżącym roku nie uległy zmianie z powodu utrzymania w ustawie budżetowej państwa wysokości kwoty bazowej dla nauczycieli na poziomie obowiązującym w roku 2012. W związku z tym nie wzrosły także średnie wynagrodzenia nauczycieli" - napisał prezes ZNP Sławomir Broniarz.

"Rok 2015 byłby czwartym rokiem bez wzrostu wynagrodzeń tej grupy zawodowej, ponieważ ostatnia podwyżka płac pedagogów miała miejsce we wrześniu 2011 roku" - przypomniał. Zaznaczył, że przez ostatnie lata wysokość nauczycielskich wynagrodzeń nie była waloryzowana nawet o stopień inflacji. "Skutkiem tej sytuacji jest faktyczna utrata wartości nauczycielskich pensji" - ocenił Broniarz.

Czytaj też: Znamy minimalne stawki wynagrodzenia nauczycieli

Według niego uzasadnieniem postulowanej podwyżki płac są także osiągnięcia polskich nauczycieli odnotowane w ostatnich międzynarodowych badaniach i rankingach edukacyjnych. "Pokazują one coraz lepszy obraz polskiej edukacji. Nie ma wątpliwości, że w największej mierze jest to zasługa dobrych nauczycieli" - napisał prezes ZNP.

Przywołał raport Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) pt. "Better Life Index" (według którego polski system edukacji jest drugim najlepszym na świecie po fińskim), międzynarodowy ranking "The Learning Curve Report 2014" (w którym Polska zajęła 10. miejsce) oraz wyniki ostatniej edycji badania Programu Międzynarodowej Oceny Umiejętności Uczniów PISA (polskie 15-latki osiągnęły siódmy wynik wśród krajów OECD i czwarty wśród europejskich krajów wchodzących w skład tej organizacji).

"Polscy nauczyciele są chwaleni za osiągnięcia edukacyjne przede wszystkim za granicą, a w kraju niedoceniani. ZNP wychodząc z założenia, że to nauczyciele w głównej mierze są odpowiedzialni za jakość i efekty kształcenia, postuluje o podwyżkę płac pedagogów" - napisał Broniarz.

Związek wnosi o podwyżkę wynagrodzeń nauczycieli w 2015 r., powrót do regulacji wynagrodzeń nauczycieli w styczniu, a nie we wrześniu i wprowadzenie mechanizmu corocznego waloryzowania stawek wynagrodzenia zasadniczego przynajmniej o stopień planowanej inflacji.

Po raz ostatni płace zasadnicze nauczycieli wzrosły we wrześniu 2012 r. (w zależności od ich stopnia awansu zawodowego od 83 zł do 114 zł). Jak wyjaśniła rzeczniczka ZNP Magdalena Kaszulanis, decyzja w tej sprawie zapadła w 2011 r. i dlatego tę datę związek podaje w liście do premiera.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do edek: Tylko, że te 26 dni możesz wykorzystać kiedy chcesz, a nie kiedy musisz. W roku szkolnym nie da się załatwić ŻADNEJ prywatnej sprawy, bo nie masz ani jednego dnia wolnego. A w wakacje sezon urlopowy i też niewiele załatwisz. Nie wiem dlaczego tak nienawidzicie nauczycieli. Zobaczcie przywil...eje u mundurowych, zarobki prawników czy lekarzy. Oni też mają takie wykształcenie jak my a nie widziałam żeby do pracy dojeżdżali rowerem. Ja bym chciała pracować od 8 do 16. W tym: lekcje, koła zainteresowań, współpraca z różnymi organizacjami, przygotowanie uczniów do konkursów/olimpiad, wyjazdy na wycieczki itp, rady pedagogiczne, zebrania z rodzicami, dnia otwarte, przygotowanie do lekcji, sprawdzenie klasówek, pisanie rozkładów, sprawozdań, papierologia związana z wychowawstwem, ppp i wiele innych. No i oczywiście niech mi dadzą stanowisko pracy: biurko, komputer, dostęp do drukarki, ksera. A POPOŁUDNIE WOLNE. Teraz sprawdziany i inne muszę drukować na swój kosz, łącznie z papierem. I za to 2400 do ręki. Te 5000 to chyba tam wyżej mają bo ja nie widziałam. rozwiń

Dyplomowana., 2014-08-19 16:22:25 odpowiedz

To, że nauczyciele tez pracują włacznie 40 godzin( 20 w szkole, kolejne 20 w domu) Musza miec wyzsze, bo inaczej nie maja prawa pracować na takim stanowisku. wiem co studiuje i teraz po licencjacie bede mógł uczyć TYLKO W PODSTAWÓWCE odebrano uprawnienia uczenia w gimnazjum co Ty na to Edku? Z pod...wyzka to może przsada, ale pamietajcie, że takie jakie ma sie urawnienia takie zarobki, a nie tak jak w zakładach pracy 5000 za piekne oczy. rozwiń

dd, 2014-06-02 21:09:31 odpowiedz

A ja miałem podwyżkę 8 lat temu, mam wykształcenie wyższe mgr, 2 x studia podyplomowe i zarabiam mniej niż nauczyciele, i pracuję 40 godzin tygodniowo z 26 dniami urlopu rocznie. Co na to pan Tusk i ZNP ?

edek, 2014-05-14 14:49:40 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU