ZNP apeluje do premiera ws. redukcji etatów

Związek Nauczycielstwa Polskiego w liście otwartym do premiera Donalda Tuska zaapelował o podjęcie pilnych działań w celu zahamowania masowej redukcji etatów nauczycielskich. ZNP apeluje też o podjęcie debaty o zmianie systemu finansowania edukacji.
ZNP apeluje do premiera ws. redukcji etatów

"Związek Nauczycielstwa Polskiego, poważnie zaniepokojony brakiem racjonalnej polityki kadrowej w oświacie, zwraca się do pana premiera o podjęcie przez rząd pilnych działań w celu zahamowania masowej redukcji etatów nauczycielskich, a tym samym zatrzymania na rynku pracy tysięcy wysoko wykwalifikowanych pracowników" - napisał prezes ZNP Sławomir Broniarz w ogłoszonym w poniedziałek liście otwartym do premiera.

Czytaj też: Już od września redukcja etatów w szkołach

W ocenie szefa ZNP, skala zwolnień nauczycieli w Polsce jest alarmująca. "Likwidowanie etatów nauczycielskich, ograniczanie wymiaru zatrudnienia, wydawanie dyspozycji o niezatrudnianiu nowych nauczycieli to, niestety, częste praktyki stosowane przez samorządy w roku bieżącym, jak również w latach poprzednich" - zaznaczył Broniarz. Zwraca przy tym uwagę, że choć obecny niż demograficzny zmniejsza średnią liczbę uczniów, to jednak - jego zdaniem - samorządy podejmują często "nieuzasadnione, czy wręcz szkodliwe dla lokalnych społeczności decyzje o likwidacji i przekształcaniu szkół". Dodatkowym problemem są - jak podkreśla Broniarz - bezprawne działania samorządów, które przekazują szkoły w ręce spółek prawa handlowego.

ZNP domaga się, by rząd i parlament przygotował przepisy, które zatrzymają w zawodzie nauczycieli oraz wykorzystają ich wysokie kwalifikację zawodowe w pełniejszym zakresie. "Kwalifikacje zawodowe nauczycieli, ich predyspozycje i kompetencje powinny być wykorzystane w kompleksowym programie wsparcia dla rodzin, jako element prorodzinnej polityki państwa" - podał Broniarz.

List kończy się apelem do premiera "o rozpoczęcie rzeczywistej debaty o kondycji polskiej oświaty, i roli, jaką w kształceniu następnych pokoleń ma do spełnienia państwo". "ZNP opowiada się za podjęciem dyskusji na temat zmiany systemu finansowania zadań edukacyjnych. W opinii Związku subwencja udzielana jednostkom samorządu terytorialnego powinna być naliczana nie tylko na ucznia, ale również na nauczyciela" - napisał Broniarz.

Do czasu nadania depeszy PAP resort edukacji nie odniósł się do listu ZNP. Do tej pory MEN przekonywał, że zwolnienia nauczycieli są efektem niżu demograficznego. W ostatnich latach liczba dzieci i młodzieży, które uczą się w szkołach, zmniejszyła się o ok. milion osób. MEN podał też, że w obecnym roku szkolnym 2012/2013 w charakterze nauczyciela pracuje ok. 660 tys. osób.

 


KOMENTARZE (6)ZOBACZ WSZYSTKIE

Jedyna grupa zawodowa któa ma zapewnione podwyżki w budżecie państwa. Nie irytują mnie urzednicy tylko nauczyciele i ich wiecznie wygórowane wymagania. Jak się nie podoba można zmienić pracę moze na fizyczną i nie narzekać. ZNP trzy razy NIE !

rr, 2013-06-12 08:29:32 odpowiedz

dumne oczko@ nie kompromituj się i zawodu, który reprezentujesz !!!

dyro, 2013-06-11 23:44:22 odpowiedz

Tak, nauczyciel musi być szczególnie chroniony, jeśli ktoś tego nie pojmuje, to kiep. Czas pracy nauczyciela to 4 godziny - jak pisze olo - Ty się chyba z choinki urwałeś, delikatnie mówiąc. Pisz o swojej pracy, bo się kompromitujesz. Człowiek światły i inteligentny wypowiada sie tylko na tematy, o ...których ma pojęcie, a nie anonimowo bajdurzy w necie, żeby zaistnieć? rozwiń

dumne oczko, 2013-06-11 21:06:59 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU