Zrzeszenie Gmin Województwa Lubuskiego wytyka błędy w finansowaniu zmian w oświacie

Samorządowy działający w Zrzeszeniu Gmin Województwa Lubuskiego wydali stanowisko, w którym domagają się pilnego wskazania konkretnych środków finansowych na przygotowanie szkół podstawowych. - Obecne przepisy przerzucają na budżety samorządów znaczną część finansowania zadań związanych z adaptacją infrastruktury szkolnej do nowego systemu oświaty – alarmują.
Zrzeszenie Gmin Województwa Lubuskiego wytyka błędy w finansowaniu zmian w oświacie
ZGWL zawnioskowało pilne wskazanie konkretnych środków finansowych na przygotowanie szkół podstawowych do zmian w oświacie (fot. pixabay)

Gminy z województwa lubuskiego podkreślają, że w 2017 roku samorządy mogą starać się jedynie o zwiększenie części oświatowej subwencji ogólnej z rezerwy 0,4 proc. jedynie w gimnazjach publicznych prowadzonych przez JST, które od września 2017 zostały przekształcone w szkoły podstawowe. Natomiast brakuje możliwości wystąpienia o pieniądze na doposażenie już istniejących szkół podstawowych, w których wraz z nowym rokiem szkolnym musiało znaleźć się miejsce dla jednego rocznika (klasa siódma) więcej. 

- Jest to o tyle istotne, iż szkoły te muszą zostać wyposażone w pomoce naukowe dla nowo powstałych klas VII w roku szkolnym 2017/2018 i klas VIII w roku szkolnym 2018/2019. Sytuacja obliguje samorządy lokalne do wydatkowania dodatkowych środków na doposażenie szkół podstawowych ze środków własnych - wyjaśniają problem. 

W ich opinii niejako "zapomniano" o istniejących szkołach podstawowych. Tymczasem dla samorządów jest to spory problem finansowy, bowiem - jak wnika z informacji zrzeszenia - w Lubuskiem jest więcej szkół podstawowych powiększonych o dodatkowe klasy, niż gimnazjów przekształconych w ośmioletnie szkoły podstawowe. 

Zaś w tych placówkach konieczne są m.in. remonty sal dydaktycznych czy toalet, zakup ławek, krzeseł czy mebli. Zrzeszenie podaje też konkretne liczby odnoszące się do problemu. Jak wynika z przedstawionych danych, np. w Bogdańcu z rezerwy 0,4 proc. nie mogły skorzystać cztery szkoły. Tymczasem w ich przypadku koszt reformy oświaty związany z doposażeniem pracowni do przedmiotów ścisłych (np. fizyka, chemia) to 90 tys. zł, szacowany koszt doposażenia nowo utworzonych klas w ławki czy tablice oraz remonty i adaptacje istniejących pomieszczeń w sale lekcyjne to 475 tys. zł. Z kolei w Gorzowie Wielkopolskim, samorząd nie mógł otrzymać dotacji na zmiany w 16 placówkach. Dostosowanie ich to koszt 469 tys. zł. 

W związku z tym ZGWL zawnioskowało m.in. do Andrzeja Dudy, prezydenta RP, premier Beaty Szydło i minister edukacji narodowej Anny Zalewskiej o „pilne wskazanie konkretnych środków finansowych na adekwatne przygotowanie szkół podstawowych, tak by zapewnić uczniom (…) odpowiednie warunki do nauki, a tym samym zrealizować jedno z kluczowych założeń reformy oświatowej”. Pismo w tej sprawie wysłali w połowie września. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE