PARTNER PORTALU
  • BGK

KOMENTOWANY TEKST

Mateusz Morawiecki zmniejszy liczbę urzędników?


  • s.kom, 2017-12-29 11:37:57

    Każdy urzędnik musi udowodnić swoją niezbędność, dlatego gdy pojawia się zwykły obywatel w urzędzie- np. Aby załatwić kwestie związane z inwestycja- to z powodu ich nadmiernej ilości będą go ,,ganiać po różnych pokojach" . Tak działo się gdy chciałem uzyskać pozwolenie na zainstalowanie zbiornika gazu do ogrzewania zakładu. Gehenna w powiecie białostockim trwała kilka miesięcy i musiałem być tam ponad 10 razy. Nie dość tego ,to jeszcze niektórzy ,,urzędnicy" byli niechętni i poirytowani. Tymczasem w Mońkach takie same procedury trwały cztery razy krócej. To samo dotyczyło również kwestii geodezjyjnych. Więc po tym doświadczeniu stwierdzam że ważna jest jakość i życzliwość zatrudnionych tam ludzi. Czas na radykalne cięcie, a na szczęście nie brakuje miejsc pracy, które przynoszą wartość dodaną,zamiast płacić za trwonienie swojego czasu i czasu petentów
  • Kris, 2017-12-29 08:36:37

    Do Olaf: W mojej gminie jest tak jak piszę. Gdzie indziej może być tak jak piszesz, zależy wszystko od ilości wniosków. Jak jest mało to rzeczywiście lepiej zlecić niż zatrudniać. A co się tyczy 500+ to nie piszę o kosztach tylko o osobach.
  • Olaf, 2017-12-29 06:42:49

    Do Kris: Nie koniecznie tak jest w każdym urzędzie jak opisuje Kris.Należy zauważyć ,ze wiele urzędów zadania tj./ kosztorysy,wnioski, projekty, plany zagospodarowania przestrzennego itp./ zleca firmom zewnętrznym. Koszty urzędnika obsługującego program 500+ są rekompensowane w ramach dotacji.
  • berg, 2017-12-27 16:05:16

    Do Kris: Proponuje zminiszyc ilośc Mazowieckim Wojewódzkim Konserwatorze Zabytkow
  • w.potega@neostrada.pl, 2017-12-27 15:57:22

    Proponuję porównać liczby urzędników w porównywalnych państwach europejskich i szerzej.
  • Kris, 2017-12-27 14:52:56

    Kochani populiści wrogowie urzędników. Akurat 10 lat temu weszliśmy do Unii i rozpoczęły się programy zmierzające do realizacji wsparcia z jej budżetu. Ruszyły inwestycje na poziomie gmin, województw, kraju. A kto ma to wszystko "przerobić", przygotować, przeprowadzić i rozliczyć ? Najpierw jest w np. przypadku remontu drogi przygotowanie projektu (w tym budowlanego), potem wniosku, potem ogłoszenie przetargu, realizacja inwestycji, rozliczenie, sprawozdanie itp. To "idzie" do Instytucji Pośredniczącej, potem do Unii itd. Potem jest kontrola zewnętrzna itd... To jest przykład jednej inwestycji, a tak samo jest w innych programach (społecznych, środowiskowych, wodnych itp.). Dzięki urzędnikom właśnie to wszystko jest realizowane, na poziomie gmin i kraju. A te duże projekty drogowe ? Tak się nimi chwalicie, a w GDDKiA też pracują urzędnicy....Wykonawcy (firmy) tylko to realizują. A 500+ kto obsługuje ? Zadań przybywa to i urzędników przybywa. Już teraz w większości gmin brakuje fachowców np. inżynierów drogownictwa, bo za te stawki to wolą pracować u wykonawców. Nie mówcie więc, że urzędnicy to darmozjady.


Wyszukiwarki

Polecane oferty: