Adam Struzik w Brukseli: Większe korzyści z europejskich instrumentów zwrotnych

Europejski Komitet Regionów (KR) przyjął opracowaną przez marszałka Adama Struzika opinię dotyczącą usprawnienia w planowaniu i wykorzystaniu instrumentów finansowych wspierających rozwój terytorialny. W poprzednim okresie 2007-2013 nie udało się uniknąć błędów.
Adam Struzik w Brukseli: Większe korzyści z europejskich instrumentów zwrotnych
Europejski Tydzień Miast i Regionów czyli Open Days 2015 (Fot. arch. Komitet Regionów)

Od kilku lat w polityce spójności terytorialnej obserwujemy tendencję do większego wykorzystania zwrotnych instrumentów finansowych (takich jak pożyczki, kredyty unijne), ze względu na ograniczony dostęp do środków publicznych.

Jak podaje mazowiecki urząd marszałkowski, Już w 2013 r. kwota środków z funduszy strukturalnych, dystrybuowana za pomocą instrumentów finansowych, wyniosła blisko 10 mld euro. Zamierzeniem Komisji Europejskiej jest jej podwojenie do roku 2020.

Pożyczki czy dotacje? I jedno i drugie

- Jednakże – jak podkreślał sprawozdawca marszałek Adam Struzik – instrumenty finansowe powinny być komplementarne w stosunku do dotacji. Mogą być stosowane w sytuacjach, kiedy naturalne mechanizmy rynkowe są niewystarczające.

- Decyzja o uruchomieniu instrumentów finansowych powinna zawsze uwzględniać analizę oddziaływania takiego instrumentu na pozostałe dostępne formy wsparcia, w tym możliwość osiągania synergii poprzez łączenie różnych form pomocy oraz ewentualne nakładanie się instrumentów – mówił marszałek Adam Struzik. Podkreślał, że dodatkowo taka decyzja musi zawsze wynikać z głębokiej analizy i maksymalizacji społecznej użyteczności, z wyraźnym uwzględnieniem poziomu rozwoju terytorialnego.

Na spotkaniu sesji plenarnej Europejskiego Komitetu Regionów (KR) 14 października opinię marszałka woj. mazowieckiego zostałą przyjeta jednogłośnie.

KR zaleca więc przede wszystkich uproszczenie instrumentów finansowych, m.in. zlikwidowanie zbędnych ograniczeń regulacyjnych na wszystkich szczeblach procesu ich wdrażania, a także szkolenia dla administracji zajmującej się programowaniem, wdrażaniem i rozliczaniem instrumentów finansowych.

- Instrumenty finansowe mają służyć rozwiązywaniu konkretnych problemów mieszkańców całej Unii Europejskiej. Dlatego musimy zapewnić, że interwencja publiczna będzie tak zaprogramowana, aby nie narzucać na odbiorców końcowych jakichkolwiek zbędnych obciążeń – w tym również finansowych, jednocześnie dbając o to, aby instrumenty finansowe nie były źródłem nieuzasadnionego zysku dla pośredników – twierdzi marszałek Adam Struzik.

Uczmy się na błędach

Aby efektywnie wykonać te zalecenia, KR proponuje stworzenie stałej formuły dialogu pomiędzy przedstawicielami regionów, Komisji Europejskiej (KE) oraz Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI).

Okres miniony pokazał, że zabrakło konsultacji dotyczących problemów, oceny skutków regulacji czy interpretacji zapisów rozporządzeń. Nie było też dyskusji o ustaleniach audytorów Komisji Europejskiej tak, aby audyty pełniły rolę prewencyjną, a nie restrykcyjną.

Dotychczas KE i EBI powołały platformę fi-compass, która zapewnia usługi doradcze obejmujące instrumenty finansowe w ramach Europejskiego Funduszu Inwestycji Strategicznych oraz mikrofinansowanie w ramach Programu na rzecz Zatrudnienia i Innowacji Społecznych. Jednak jej formuła powinna obejmować wszystkie obszary problemowe, dlatego Komitet Regionów wzywa KE, aby wspólnie z regionami podjęła działania zmierzające do identyfikacji nieefektywnych obszarów i niezwłocznego przygotowania odpowiednich rozwiązań zaradczych.

Przypomnijmy, jak zapowiadała szefowa MIR Maria Wasiak, pieniądze unijne w formie instrumentów zwrotnych, czyli m.in. poręczeń czy kredytów, będą dostępne dla przedsiębiorców i samorządów na przełomie 2015 i 2016 roku. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE