Aglomeracja ma chrapkę na 155 mln euro

Chcemy stworzyć strategię, która pozwoli pozyskać 155 mln euro dla Wrocławia i okolicznych gmin - powiedział dyrektor biura zarządzania funduszami europejskimi w UM we Wrocławiu Tomasz Sołowiej. O fundusze te stara się Wrocław i 13 podwrocławskich gmin.
Aglomeracja ma chrapkę na 155 mln euro

Jak powiedział Sołowiej, do 13 września trwają społeczne konsultacje, odbywają się one drogą elektroniczną oraz poprzez bezpośrednie spotkania z mieszkańcami.

"Formularz konsultacyjny jest aktywny i dostępny na stronach wszystkich gmin, które współtworzą Wrocławski Obszar Funkcjonalny. Liczymy, że sugestie mieszkańców pozwolą określić potrzeby oraz oczekiwania ludzi" - dodał Sołowiej.

Priorytet w ramach inwestycji, które będą realizowane przez sześć lat uzyskały takie dziedziny jak: gospodarka wodno-kanalizacyjna, komunikacja i transport, edukacja oraz rewitalizacja. Do uzgodnienia pozostaje kwestia, które inwestycje będą realizowane w pierwszej kolejności.

Podczas podpisania porozumienia pomiędzy samorządami w lipcu br. wiceprezydent Wrocławia Maciej Bluj podkreślił, że decyzje będą zapadały jednomyślnie. Chodzi o to, by ustalić taką kolejność realizacji inwestycji, która służyłaby wszystkim uczestnikom projektu.

Sołowiej podkreślił w czwartkowej rozmowie z PAP, że po konsultacjach nie wyklucza, że trzeba będzie zmienić jakieś elementy planu i strategii, ale na pewno nie zmienią się priorytety.

"Wciąż nie wiemy, w jaki sposób i kiedy będzie można aplikować o konkretne pieniądze na lata 2014-2020. Jedno jest pewne, że 23 procent z tych 155 mln euro powinno być przeznaczonych na projekty społeczne, bo pieniądze te pochodzą z Europejskiego Funduszu Społecznego" - dodał Sołowiej.

Zdaniem dyrektora, kluczowe w inwestowaniu w ramach programu Zintegrowanych Inicjatyw Terytorialnych (ZIT) będzie nie tylko pozyskanie pieniędzy europejskich, ale także odpowiednie aplikowanie o środki krajowe, które w najbliższych latach powinny być procentowo znacznie większe w porównaniu z pieniędzmi pozyskanymi z UE.

"Z doświadczenia wiemy, że z budżetu państwa można pozyskać większe kwoty na poszczególne zadania, ale trzeba dobrze umotywować takie starania. Poszczególne ministerstwa zamiast rozmawiać z kilkunastoma gminami i realizować więcej wniosków na mniejsze kwoty, łatwiej decydują się przeznaczyć kwotę o wiele większą w ramach wspólnych starań wielu podmiotów. I właśnie z takiej naszej współpracy w ramach ZIT i aglomeracji może wynikać więcej finansowych i inwestycyjnych korzyści niż gdyby każda z gmin osobno starała się o pieniądze na własne zadania" - ocenił Sołowiej.

Oblicza się, że podwrocławskie samorządy, które podpisały porozumienie w ramach programu ZIT, aplikują na wszystkie zadania o pieniądze z budżetu na łączną kwotę ponad 4,5 mld złotych. Jeśli z UE uda się pozyskać 155 mln euro, to z budżetu państwa w ciągu sześciu lat podwrocławskie samorządy chcą otrzymać odpowiednio mniej zł.

Czytaj też: MRR przedstawia wytyczne doa ZIT-ów

Na początku lipca władze Wrocławia i samorządowcy z aglomeracji wrocławskiej podpisali porozumienie w ramach programu ZIT.

Stronami tego porozumienia są: Gmina Wrocław, Gmina Jelcz-Laskowice, Miasto i Gmina Kąty Wrocławskie, Gmina Siechnice, Gmina Trzebnica, Miasto i Gmina Sobótka, Miasto Oleśnica, Gmina Długołęka, Gmina Czernica, Gmina Kobierzyce, Gmina Miękinia, Gmina Oleśnica, Gmina Wisznia Mała oraz Gmina Żórawina.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE