PARTNER PORTALU
  • BGK

Aquaparki - fiasko za unijne pieniądze?

  • PAP    12 maja 2014 - 06:28
Aquaparki - fiasko za unijne pieniądze?

- Aquaparki bywają podawane jako przykład źle wydanych środków z UE. Według MSZ Polska wydała na nie tylko niewielki ułamek procenta unijnej kasy, ale to wciąż wiele milionów złotych. Odpowiedź, czy były to zmarnowane pieniądze, nie jest na razie jednoznaczna.




Z puli środków, jakie nasz kraj miał do dyspozycji w ramach realizacji unijnej polityki spójności w latach 2007-2013, ok. 0,5 mld zł zostało przeznaczone na inwestycje sportowo-rekreacyjne w jakikolwiek sposób związane z wodą (stan w umowach zawartych do końca 2012 r.). W skali całego kraju takich inwestycji jest 74.

Z informacji, jakie uzyskała od MSZ wynika, że na lata 2007-2013 otrzymaliśmy ponad 270 mld zł (w ramach polityki spójności), z czego na inwestycje wodno-rekreacyjne procentowo przeznaczono ok. 0,2 proc. środków.

W kwocie tej zawierają się też np. remonty przyszkolnych basenów. Jeśli brać pod uwagę tylko aquaparki, czyli te inwestycje, które mają słowo "aquapark" w nazwie projektu, to - jak przekonuje MSZ - "wówczas okaże się, że na rozrywkę wodną przeznaczono z budżetu UE kwotę kilkudziesięciu milionów złotych".

Czytaj też:  Czy aquaparki rzeczywiście zatapiają samorządy?

O tym, jakimi kwotami mogły być dofinansowane takie obiekty, może świadczyć przykład kompleksu termalno-basenowego "Termy Uniejów" (w nazwie nie ma słowa aquapark). Jak poinformował Maciej Bartosiak z urzędu miasta w Uniejowie, projekt został zbudowany w dwóch etapach. Pierwszy został ukończony w 2008 r., później baseny rozbudowano i w obecnym kształcie działają od 2012 r. Wartość projektu to 34,943 mln zł, przy czym 24,261 mln zł pochodziły z dofinansowania.

Spółka, która prowadzi obiekt, nie ujawnia, czy jest on rentowny, ale - jak przekonuje Bartosiak - gołym okiem widać, że obiekt cieszy się ogromnym zainteresowaniem, przyciągając gości nie tylko z regionu, ale i z sąsiednich województw. "Baseny i woda termalna są symbolami przyciągającymi turystów do Uniejowa" - podkreśla Bartosiak.

Urzędnicy przyznają, że nie wszystkie aquaparki okazały się dobrą inwestycją. W kilku przypadkach stały się wręcz pułapką dla lokalnych władz, które muszą dopłacać do nierentownych obiektów. Nie brakuje jednak takich, które generują dochody, zwiększają jakość życia mieszkańców okolicy i przyciągają turystów.

Nasi południowi sąsiedzi - Słowacy zrobili z aquaparków jedną z głównych atrakcji dla odwiedzających Tatry. W Tatralandii słowackiej spółki Tatra Mountain Resorts turyści zostawili ponad 7 mln euro (dane z raportu finansowego za rok fiskalny 2011/12).

Podobne plany snuli zapewne też projektujący termy w Lidzbarku Warmińskim. Problem z tymi termami polega jednak na tym, że wydobywana tam na powierzchnię woda będzie miała tylko 21 st. C. Jej podgrzewanie pociągnie za sobą dodatkowe koszty, co rodzi pytanie, czy inwestycja warta 96 mln zł (w tym 66 mln zł dotacji) okaże się rentowna. Tygodnik Polityka umieścił lidzbarskie termy na liście 10 najgorszych inwestycji, budowanych przy udziale funduszy unijnych.

Budowa Term Warmińskich była tematem wielu sesji sejmiku warmińsko-mazurskiego. Radni PiS krytykowali ją, oceniając jako "nietrafioną inwestycję finansowaną ze środków unijnych, która podważa zaufanie do samorządu".

Zarzucali, że za budową kompleksu basenów kryją się "partykularne interesy marszałka Jacka Protasa (PO), pochodzącego z Lidzbarka Warmińskiego, który zaangażował się jeszcze jako starosta lidzbarski w umieszczenie inwestycji na liście projektów kluczowych".

Marszałek odpierał zarzuty twierdząc, że Termy Warmińskie dają szansę na ożywienie gospodarcze i turystyczne północno-zachodniej części województwa, mniej promowanej od Wielkich Jezior Mazurskich.

Kiedy w zeszłym roku sprawa nabrała rozgłosu, Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zaleciło olsztyńskiemu Urzędowi Marszałkowskiemu ponowną analizę dokumentów związanych z budową term. Sprawą zajęła się też prokuratura. O Termach Warmińskich stało się głośno w marcu, gdy niemiecki "Der Spiegel" umieścił projekt realizowany w Lidzbarku Warmińskim na liście "euroabsurdów". O tym, czy obiekt okaże się rentowny, będzie się można przekonać po jego otwarciu - inwestor zakłada, że pierwsi turyści będą mogli skorzystać z term na przełomie października i listopada

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.