PARTNER PORTALU
  • BGK

Będą cięcia w przyszłorocznym unijnym budżecie?

  • PAP    16 lipca 2012 - 17:52
Będą cięcia w przyszłorocznym unijnym budżecie?

Rządy chcą zredukować budżet UE na 2013 r. Europosłowie alarmują, że zabraknie pieniędzy, a komisarz Janusz Lewandowski wytyka krajom niespójność: na szczycie przywódcy przyjęli pakt na rzecz wzrostu, a teraz ministrowie tną wydatki prowzrostowe i na innowacje.




Jak powiedział rzecznik cypryjskiej prezydencji, ministrowie państw UE przyjmą 26 lipca stanowisko Rady UE ws. przyszłorocznego budżetu, w wersji uzgodnionej przez ambasadorów 11 lipca.

Zgodnie z ich decyzją, budżet UE na 2013 rok zostanie zredukowany w stosunku do propozycji Komisji Europejskiej o ponad 5 mld euro. Cięcia dotyczą głównie funduszy spójności i strukturalnych na wspieranie konkurencyjności, wzrostu i zatrudnienia. Wzrost całego budżetu UE w stosunku do budżetu 2012 wyniósłby tylko 2,7 proc., a nie - jak chciała KE - prawie 7 proc.

Przeciw tej decyzji ambasadorów były Wielka Brytania, Szwecja i Holandia, żądających jeszcze większych cięć. A Francja, Niemcy i Finlandia przyjęły osobną deklarację, w której wyrażają żal, że nie udało się im osiągnąć jeszcze zwiększyć oszczędności i zastrzegają, że uzgodnione kwoty są już absolutnym maksimum.

To oburzyło komisarza ds. budżetu Janusza Lewandowskiego. "Jak państwa członkowskie mogą wzywać do inwestycji na rzecz wzrostu i zatrudnienie jednego dnia, a opowiadać się za cięciami w tym obszarze dwa tygodnie później?" - pytał retorycznie Lewandowski w komunikacie prasowym.

Komisarz przypomniał, że szefowie 27 państw i rządów dwa tygodnie temu, na szczycie 29 czerwca, wezwali do inwestycji, by zwiększać konkurencyjność. Pod presją nowego prezydenta Francji szczyt przyjął nawet

"Pakt na rzecz wzrostu i zatrudnienia", w którym stwierdzono, że budżet UE powinien być instrumentem służącym wzrostu gospodarczego i zatrudnienia w całej Europie. Tymczasem zgodnie z propozycją Rady UE ws. budżetu UE na 2013 r., tzw. wydatki prowzrostowe wzrosłyby zaledwie o 1,5 proc. czyli nawet mniej niż inflacja. "Czy to jest rzeczywiście inwestowanie we wzrost gospodarczy i zatrudnienie?" - pytał Lewandowski.

Zdaniem KE, a także wielu europosłów wyspecjalizowanych w budżecie UE, bez znacznego zwiększenia wydatków w budżecie UE w 2013 roku znowu zabraknie środków na realizację spływających do Brukseli faktur.

"Jest bardzo prawdopodobne, że jesienią będziemy nowelizować tegorocznego budżetu o kilka miliardów euro, bo w 2011 roku kraje uzgodniły za mały budżet. Tymczasem spływające faktury trzeba uregulować" - powiedział rzecznik Lewandowskiego Patrizio Fiorilli. Powtarzanie takiej sytuacji kolejny rok z rzędu działa jak "kula śniegowa" i jest niebezpieczne zwłaszcza dla takich krajów jak Grecja czy Hiszpania, których sytuacja budżetowa nie pozwala na duże opóźnienia w wypłatach z KE.

KE przypomina, że budżet na rok 2013 to ostatni rok wieloletniego budżetu 2007-13 i do KE spływa coraz więcej faktur za duże, rozłożone na lata inwestycje rozpoczęte na początku tej tzw. perspektywy finansowej.

"Parlament Europejski powinien stanowczo sprzeciwić się propozycji rządów ws. zmniejszenia przyszłorocznego budżetu" - oświadczyła szefowa komisji ds. rozwoju regionalnego PE Danuta Huebner. Jej zdaniem budżet w wielości zaproponowanej przez Radę "uniemożliwi pełne wykorzystanie potencjału dla wzrostu", a Komisja Europejska "nie będzie miała środków na zapłacenie rachunków na już zrealizowane projekty".

Jej zdaniem Parlament Europejski, który w sprawie budżetów rocznych UE ma współdecydujące zdanie z Radą, "powinien twardo stanąć po stronie KE i domagać się zwiększonego budżetu po to, aby wszystkie projekty w ramach polityki spójności mogły być zrealizowane".

Do sporów o budżet roczny UE dochodzą obecnie jeszcze trudniejsze negocjacje kolejnego siedmioletniego budżetu UE na lata 2014-20. Płatnicy netto, w tym Holandia, Wielka Brytania i Austria wciąż mówią o "przynajmniej" 100 mld euro cięć w stosunku do propozycji KE z czerwca (972 mld euro na lata 2014-20). Natomiast mniej radykalnie ws. cięć w wieloletnim budżecie UE wypowiada się teraz Francja, od czasu zmiany rządu i prezydenta.

Czytaj też:Eurodeputowani przeciwni zawieszaniu funduszy

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.