Co będzie można sfinansować z kasy UE?

Pieniądze unijne na lata 2014-2020 będą przeznaczone m.in. na dokończenie sieci dróg, ale także na innowacyjną gospodarkę, energetykę, środowisko i kulturę - zapowiedziała w środę wicepremier, minister infrastruktury i rozwoju Elżbieta Bieńkowska.
Co będzie można sfinansować z kasy UE?

Omawiając cele inwestycji współfinansowanych z pieniędzy unijnych w nadchodzących siedmiu latach, wicepremier zaznaczyła, że mają one służyć przede wszystkim poprawie infrastruktury transportowej. Chodzi przede wszystkim o dokończenie sieci dróg ekspresowych tak, żeby wszystkie polskie miasta wojewódzkie były połączone z Warszawą i między sobą.

Czytaj też:  Co z unijnymi funduszami? Bieńkowska będzie kontrolować samą siebie

Kolejny pakiet pieniędzy będzie przekazany na zwiększanie konkurencyjności i innowacyjności polskiej gospodarki. Będą to - jak wskazywała Bieńkowska na konferencji - pieniądze skierowane bezpośrednio do przedsiębiorców.

"Mamy także pakiet związany z energetyką, środowiskiem i kulturą" - wymieniała minister. Inwestycje środowiskowe mają być kontynuacją rozpoczętych w latach 2007-2013 projektów związanych z gospodarką wodno-ściekową, a także obszar przeciwpowodziowy.

Część pieniędzy trafi także do uczelni.

- Program "Inteligentny Rozwój", z którego pieniądze mają trafić na badania wykonywane na wyższych uczelniach, to blisko 36 mld zł - powiedziała w środę minister infrastruktury i rozwoju Elżbieta Bieńkowska.

Zaznaczyła, że pieniądze będą trafiać do wyższych uczelni, jeżeli znajdą one odbiorcę na swój pomysł. "A ten przedsiębiorca wdroży to na rynek" - dodała.

Jak mówiła, przedsiębiorcy będą wskazywać, jakiego rodzaju badań potrzebują i wybierać uczelnie, w której chcą je przeprowadzić. Będą mieli też obowiązek "wdrożyć, to co zostało wymyślone na polskim rynku, a być może europejskim i globalnym" - dodała.

"Program Inteligentny Rozwój jest zdecydowanie najbardziej ambitnym celem" - powiedziała wicepremier. Wyraziła nadzieję, że przyczyni się on do powstania w Polsce marek lub pomysłów, które przyniosą przychody firmom, a następnie gospodarce.

Więcej pieniędzy trafi także na program Infrastruktura i Środowisko

- 27,5 mld euro z funduszy unijnych, a nie 24,1 mld euro jak wcześniej planował resort rozwoju, trafi na realizację programu Infrastruktura i Środowisko - poinformował CIR. Kształt programu, dzięki któremu będą budowane m.in. drogi, zaakceptował w środę rząd.

Infrastruktura i Środowisko to największy pod względem budżetu program, który będzie realizowany w Polsce w latach 2014-2020. Unijne pieniądze mają trafiać z niego na inwestycje w gospodarkę niskoemisyjną, pomagające w adaptacji do zmian klimatu, ochronę środowiska i efektywne wykorzystanie zasobów, transport oraz bezpieczeństwo energetyczne, a także - w ograniczonym zakresie - działania dotyczące dziedzictwa kulturowego oraz kluczowych elementów infrastruktury ochrony zdrowia.

Największa część pieniędzy z programu będzie przeznaczona na inwestycje transportowe - będzie to łącznie kilkanaście miliardów euro. Polski rząd chce, by środki te zostały podzielone po równo między inwestycje drogowe i kolejowe, ale nie wiadomo, czy taką propozycję zaakceptuje Komisja Europejska, która preferuje raczej transport szynowy. Znacznie mniejsze kwoty - rzędu kilku miliardów euro - przypadną na inwestycje energetyczne i środowiskowe.

Teraz program trafi do dalszych negocjacji z Komisją Europejską. Rząd liczy, że Bruksela zaakceptuje go w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Odpowiedzialna za wdrażanie unijnych pieniędzy wicepremier Elżbieta Bieńkowska wyraziła w środę nadzieję, że może się to stać jeszcze przed wakacjami Komisji Europejskiej, które przypadają w sierpniu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Co byście złodzieje zrobili bez tej Unijnej lasy! Roznieśliby Was ludzie w drobny mak!

glews, 2014-01-09 09:49:09 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE