Czy polska administracja jest gotowa na nowe rozdanie funduszy UE?

- NIK sprawdzi, jak polska administracja jest przygotowana do skorzystania z unijnych pieniędzy w nowym okresie finansowania, czyli w latach 2014-2020. Polska może otrzymać 82,5 mld euro. Nieprzestrzeganie europejskich regulacji może grozić utratą pieniędzy.
Czy polska administracja jest gotowa na nowe rozdanie funduszy UE?

Najwyższa Izba Kontroli w przesłanej informacji zaznaczyła, że, aby w pełni wykorzystać dostępne środki, polska administracja musi podjąć skuteczne działania w zakresie wdrożenia polityki strukturalnej.

"Musimy sprawdzić również, czy nasze projekty są zbieżne z oczekiwaniami KE. Komisja może nie tylko zabrać pieniądze, jeśli są błędy, ale także dać dodatkowe, jeśli okaże się, że projekty są realizowane sprawnie. Chcemy z tej dodatkowej puli korzystać" - powiedział w czwartek prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski.

Czytaj też:  Prezes NIK: kontrolujemy i to co jest szasną, i to co zagrożeniem   

Dodał, że w kontekście narodowych interesów nie ma ważniejszej sprawy, niż perspektywa finansowa UE na lata 2014-2020. "Te ponad 400 mld zł musimy wydatkować mądrze, aby służyły nam wszystkim, by były to inwestycje prorozwojowe" - podkreślił.

Izba sprawdzi, jak Polska radzi sobie z wdrażaniem nowej polityki strukturalnej, czyli przygotowaniem niezbędnych dokumentów programowych, przygotowaniem krajowego systemu procedur oraz instytucji odpowiedzialnych za prawidłowe wykorzystanie funduszy z UE. Chodzi również o wypracowanie na gruncie prawa krajowego rozwiązań niezbędnych do sięgnięcia po środki unijne.

NIK skontroluje Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju oraz 16 urzędów marszałkowskich.

Wiceminister infrastruktury i rozwoju Marceli Niezgoda powiedział w czwartek dziennikarzom, że nie obawia się tej kontroli. "Mamy już pozytywny raport NIK dotyczący stanu przygotowania dokumentów strategicznych dotyczących perspektywy na lata 2014-2020. Pamiętajmy, że dopiero 21 grudnia 2013 r. w dzienniku urzędowym UE zostały opublikowane treści rozporządzeń, stąd też formalnie przystąpiliśmy do prac nad ustawą zapewniającą system wdrażania" - zaznaczył.

"Bardziej komfortowa sytuacja byłaby, gdyby te regulacje były przyjęte przez Parlament Europejski pół roku wcześniej. Zakładam, że w ciągu 3-4 miesięcy uda się ustanowić zarówno system prawny, jak i instytucjonalny, potrzebny do wdrażania perspektywy budżetowej 2014-2020" - dodał.

Niezgoda przypomniał, że Polska jako pierwsze państwo członkowskie przesłała umowę partnerstwa do Komisji. "Teraz trwa formalny proces negocjacji" - powiedział. Dodał, że niektóre inwestycje, które będą finansowane z perspektywy na lata 2014-2020 są już realizowane. "Zostały podjęte decyzje o ich finansowaniu i po zatwierdzeniu programów przez KE będzie można rozliczać - wskazał.

Według Izby "największe niebezpieczeństwo, niosące groźbę opóźnień z wdrażaniem nowej polityki strukturalnej, stanowi ewentualne niezatwierdzenie przez Komisję Europejską umowy partnerstwa w terminie umożliwiającym rozpoczęcie realizacji programów i projektów jeszcze w 2014 r.". "Na rozpoczęcie negocjacji z Polską Komisja przygotowała własne stanowisko. Może to spowodować wydłużenie rozmów oraz konieczność wprowadzenia zmian zarówno w projekcie umowy, jak i w projektach programów" - wskazała NIK w komunikacie.

NIK dodała, że opóźnienia mogą wystąpić również na etapie zatwierdzania przez Komisję Europejską krajowych i regionalnych programów operacyjnych. Jak wynika z wcześniejszych kontroli NIK (w latach 2007-2013), procedury uzgadniania zapisów w dokumentach trwały bardzo długo, czasami nawet około roku.

Ponadto problemy - jak wskazuje Izba - mogą pojawić się też w czasie przygotowania kontraktów terytorialnych, czyli umów między rządem a samorządami województw. NIK podkreśla, że jest ryzyko, iż dokumenty nie zostaną uzgodnione i podpisane w terminie

Izba przypomina, że aby Polska mogła skutecznie wdrożyć unijne fundusze, musi dostosować prawo krajowe do nowych wspólnotowych przepisów. Ich nieterminowe przyjęcie może wpłynąć na opóźnienia w wyborze i realizacji projektów w 2014 roku.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do Grzesiek : Polski urzędnik, jeżeli czegoś zrobić nie musi, to nie zrobi na pewno ! Jak może coś zrobić źle, to źle zrobi na pewno.

Bogdan, 2014-02-08 16:52:20 odpowiedz

Do Grzesiek:

Bogdan, 2014-02-08 16:47:54 odpowiedz

Czy Polska administracja jest gotowa na cokolwiek? Z przyjemnością przeczytam informację od dowolnej osoby, której administracja w czymkolwiek pomogła bardziej niż się należało. Przypominam, że administracja ma obowiązek działać na rzecz obywateli. Więc nie o takie działania mi chodzi o o takie któr...e wykraczają poza jej obowiązki rozwiń

Grzesiek, 2014-02-07 10:50:55 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE