Dotacje unijne w regionach na lata 2014-2020 rozdzielane są zbyt wolno

Przedsiębiorcy z całej Polski mogą liczyć na unijne wsparcie, ale tempo przyznawania dotacji jest mocno zróżnicowane w regionach.
Dotacje unijne w regionach na lata 2014-2020 rozdzielane są zbyt wolno
Raport "Regiony zbyt wolno uruchamiają unijne dotacje" przygotowała firma audytorsko-doradczo-outsourcingowa Grant Thornton. (fot. premier.gov.pl)

• Najefektywniej unijne dotacje z puli dla firm na lata 2014-2020 dystrybuuje woj. świętokrzyskie, które do końca 2017 r. rozdzieli 35,2 proc.

• Najwolniej radzi sobie w tej materii woj. kujawsko-pomorskie - tak wynika z raportu firmy Grant Thornton.

• Zdaniem ekspertów, tempo rozdzielania wsparcia w Polsce i tak wymaga sporej poprawy. 

Jak czytamy w raporcie, do końca 2017 r. województwa rozdzielą 9,96 mld zł unijnych funduszy dla firm, czyli 22 proc. całej planowanej na lata 2014-2020 puli środków z UE.

Analitycy dla porównania wskazali, że do końca 2016 r. województwa w ramach swoich regionalnych programów operacyjnych (RPO) ogłosiły konkursy na wsparcie dla firm w wysokości 5,95 mld zł, czyli ledwie 13,2 proc. całej dostępnej na ten cel puli.

- Jeśli sprawdzą się harmonogramy poszczególnych województw, w 2017 roku dystrybucja środków unijnych dla przedsiębiorców w ramach RPO nieco przyspieszy - wskazał Jacek Błażejewski z Grant Thornton. Jego zdaniem "tempo rozdzielania wsparcia wciąż jest jednak dalekie od zadowalającego".

Czytaj też: Samorządy sabotują wdrażanie funduszy unijnych? Od 2017 r. przyspieszenie inwestycji

Najefektywniej - jak wynika z raportu - unijne dotacje dystrybuuje woj. świętokrzyskie, które do końca 2017 r. rozdzieli 35,2 proc. puli przeznaczonej dla przedsiębiorstw w perspektywie finansowej 2014-2020.

- W samym 2017 roku włodarze tego regionu zamierzają uruchomić nabory na wnioski o dofinansowanie na łączną wartość 503,8 mln zł, co jest największą kwotą we wszystkich 16 województwach przeznaczoną na wsparcie lokalnego biznesu - czytamy.

Tak poszczególne województwa korzystają z unijnych dotacji:

świętokrzyskie - 35,2 proc.
lubelskie - 32,9 proc.
warmińsko-mazurskie - 32 proc.
podlaskie - 27,7 - proc.
wielkopolskie - 21,8 proc.
łódzkie - 21,4 proc.
opolskie - 21,3 proc.
lubuskie - 20,9 proc.
podkarpackie - 20,3 proc.
śląskie - 19,8 proc.
zachodniopomorskie - 19,7 proc.
dolnośląskie - 19,5 proc. 
mazowieckie - 18,9 proc.
małopolskie - 17,4 proc.
pomorskie - 16,7 proc.
kujawsko-pomorskie - 13,2 proc.

Z zebranych informacji wynika, że najgorzej proces uruchamiania unijnych dotacji dla firm przebiega w woj. kujawsko pomorskim - do końca 2017 roku zostanie wykorzystane 13,2 proc. środków z Brukseli.

Raport "Regiony zbyt wolno uruchamiają unijne dotacje" przygotowała firma audytorsko-doradczo-outsourcingowa Grant Thornton pod patronatem Kujawsko-Pomorskiej Organizacji Pracodawców Lewiatan.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE