Działdowo zwróciło dotację z UE; mogą ją przejąć Olsztyn i Morąg

Samorząd Działdowa przelał na konto olsztyńskiego urzędu marszałkowskiego unijną dotację na budowę basenu. Za tydzień samorząd województwa zdecyduje o podziale tych pieniędzy, ale już wiadomo, że propozycję dofinansowania dostaną Morąg i Olsztyn.
Działdowo zwróciło dotację z UE; mogą ją przejąć Olsztyn i Morąg
O tym, że pieniądze z unijnej dotacji są już na koncie olsztyńskiego urzędu marszałkowskiego, poinformowała we wtorek PAP Ewa Domeracka z biura prasowego tego urzędu.

"W przyszłym tygodniu na posiedzeniu zarządu województwa zapadną decyzje o podziale tych środków, które oddało Działdowo" - zapowiedziała Domeracka.

Działdowo zwróciło do urzędu marszałkowskiego 16,5 mln zł z Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013. Dotacja ta była przeznaczona na zbudowanie w tym mieście parku wodnego. Po tym, jak wykonawca miał znaczne opóźnienia w realizowaniu inwestycji, burmistrz Działdowa zdecydował o rezygnacji z budowy tego obiektu. W rozmowach z PAP zapowiedział, że miasto postara się zbudować basen z pieniędzy unijnych w przyszłym rozdaniu środków europejskich.

Zgodnie z prawem pieniądze te mogą teraz otrzymać samorządy, których projekty znalazły się na dalszych miejscach w konkursie o podział środków. Jak powiedział PAP Robert Szewczyk z gabinetu marszałka, chodzi o Morąg, który także wnioskował o dofinansowanie budowy basenu, oraz Olsztyn. Miasto to ubiegało się o dotację na zbudowanie ośrodka żeglarskiego, w którym m.in. działałaby szkółka dla młodych amatorów tego sportu. Merytoryczne wsparcie szkółki publicznie deklaruje sternik jachtowy i żeglarz Karol Jabłoński.

"Do rozdysponowania będziemy mieli nieco więcej pieniędzy niż tylko dotacja Działdowa, ponieważ zaoszczędzono pieniądze przy kilku innych inwestycjach m.in. w Elblągu. Na naszą korzyść działa też kurs euro" - powiedział Szewczyk. W sumie zarząd województwa podzieli ok. 23 mln zł.

Na dofinansowanie budowy basenu w Morągu miałoby trafić ok. 10 mln zł. Samorząd tego miasta tydzień temu rozpisał przetarg na budowę pływalni; otwarcie ofert zaplanowano na 27 lutego.

"Nie wiemy jeszcze, czy się zdecydujemy na tę inwestycję - wszystko zależy od tego, jakiej ceny za budowę zażądają startujący w przetargu. Dopiero po otwarciu ofert podejmiemy decyzję" - powiedział PAP sekretarz Urzędu Miasta w Morągu Jan Zambrzycki. Podkreślił, że miasto posiada wszelkie plany, projekty i formalne zgody potrzebne do rozpoczęcia budowy. Plany zakładają budowę pływalni z sześcioma torami o długości 25 metrów, basenem dla dzieci, zjeżdżalnią i jacuzzi.

Olsztyn na budowę bazy żeglarskiej chciał otrzymać 14,6 mln zł dotacji. Wiadomo już jednak, że tyle pieniędzy nie dostanie - zabraknie ok. miliona zł. Mimo to prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zapowiedział PAP, że miasto przyjmie mniejszą dotację.

"Rozmawiałem już z członkami zarządu województwa i mamy uczynić zapis, że jeśli tylko jakieś środki jeszcze zostaną i spłyną do urzędu, w co wierzę, to my je otrzymamy. Sądzę, że między 24 a 27 lutego podpiszemy umowę z marszałkiem w sprawie dofinansowania budowy bazy dla żeglarzy" - powiedział Grzymowicz. Wyjaśnił, że w ramach tej inwestycji wokół największego olsztyńskiego jeziora Krzywego powstaną ścieżki rowerowe i piesze.

Grzymowicz wskazał, że miasto jest gotowe do ogłoszenia przetargu na realizację tej inwestycji.

Jeśli Morąg i Olsztyn przyjmą unijne dotacje, to dofinansowane inwestycje muszą powstać do końca czerwca 2015 roku.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE