Dzięki Unii zbadają stan mazurskich jezior

Specjalistyczny sprzęt do badania stanu mazurskich jezior w tym zawartości tlenu i przejrzystości wody oraz łodzie patrolowe i samochody terenowe kupią za 400 tys. zł dwa gospodarstwa rybackie na Mazurach.
Dzięki Unii zbadają stan mazurskich jezior
Zakłady rybackie w Okartowie oraz w Rucianem Nida dostały dofinansowania z unijnego programu „PO Ryby na ochronę środowiska i dziedzictwa przyrodniczego” – poinformował w poniedziałek Dariusz Kizling z Lokalnej Grupy Działania Mazurskie Morze, która wybiera wnioski beneficjentów do unijnego dofinansowania.

Podkreślił, że obydwa gospodarstwa otrzymały całkowite dofinansowanie swych planowanych inwestycji. Jak podkreślił Marek Kragiel z Gospodarstwa Rybackiego Śniardwy w Okartowie, za unijne pieniądze zakupiony zostanie m.in. sprzęt do monitoringu wody. Chodzi o wysokospecjalistyczny sprzęt do badania zawartości tlenu w wodzie, jej przejrzystości, stopnia jej kwasowości i zasadowości.

„Są to ważne parametry odgrywające zasadniczą rolę przy hodowli ryb. Mimo, że sprzęt jest wysokospecjalistyczny pomiarów będą mogli dokonywać pracownicy zakładu rybackiego bez udziału naukowców” – podkreślił.

Dyrektor zakładu rybackiego Polskiego Związku Wędkarskiego (PZW) w Rucianem Nida, Karol Lisowski dodał, że pomiary, które będą prowadzone systematycznie na akwenach zarządzanych przez gospodarstwo dadzą podstawę do utworzenia bazy informacji o wodnym środowisku naturalnym.

Za unijne pieniądze gospodarstwa kupią także łodzie, które będą wykorzystywane do dokonywania badań wody a także do patroli związanych z ochroną akwenów przed kłusownikami. Zakupione zostaną także samochody terenowe do transportu sprzętu. Pierwsze kontrole wody w jeziorach mają być przeprowadzone jeszcze w tym roku przed zimą. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.