EEC 2016: Kontrakty Terytorialne - zamiast na jakość postawiono na ilość

  • Agnieszka WIdera
  • 19-05-2016
  • drukuj
• Ministerstwo Rozwoju dokonuje przeglądu źródeł finansowania poszczególnych inwestycji wskazanych w pierwszej wersji Kontraktów Terytorialnych.
• Renegocjacji swoich kontraktów z rządem chce z kolei część województw.
EEC 2016: Kontrakty Terytorialne - zamiast na jakość postawiono na ilość
Kontrakty Terytorialne w części projektowej okazały się typową wydmuszką, na szereg projektów nie zagwarantowano odpowiedniego finansowania (fot.ptwp.pl)

- Kontrakty Terytorialne w części projektowej okazały się typową wydmuszką, na szereg projektów nie zagwarantowano odpowiedniego finansowania – twierdzi Adam Hamryszczak, podsekretarz stanu w ministerstwie rozwoju.

Jego zdaniem zamiast na jakość postawiono na ilość.

- Zabrakło koncentracji na najważniejszych z punktu danego regionu inwestycjach. Tak naprawdę wystarczyło wskazać ich kilka w województwie, by administracja rządowa i samorządy mogły się skupić na konkretach – dodaje.

Każdy Kontrakt Terytorialny składa się z dwóch części. Pierwsza dotyczy celów rozwojowych i priorytetowych inwestycji dla danego regionu. Druga część kontraktu obejmuje zapisy ws. zakresu i warunków dofinansowania Regionalnych Programów Operacyjnych.

Obok unijnych, środki, które mogą być zaangażowane w realizację przedsięwzięć w kontraktach, to m.in. pieniądze z budżetu danego województwa, budżety innych jednostek samorządu terytorialnego, środki jednostek sektora finansów publicznych, państwowych funduszy celowych, a także prywatne.

Rząd akceptował Kontrakty Terytorialne i aneksy do nich pod koniec 2014 r. i w 2015 r.

Tekst powstał na podstawie dyskusji podczas panelu „Inwestycje komunalne” w trakcie Europejskiego Kongresu Gospodarczego 2016.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.