EEC: ZIT-y to coś więcej niż proste sumowanie elementów

Z niepokojem patrzę na to jak samorządy podchodzą do Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych – mówi Jan Friedberg doradca Unii Metropolii Polskich.
EEC: ZIT-y to coś więcej niż proste sumowanie elementów

Zdaniem doradcy Unii Metropolii Polskich Jana Friedberga sposób podejścia do Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych jest w Polsce dość daleki od założeń.

- Mamy takie podejście, że każdy patrzy przez własny interes - mówi Friedberg. - Małe ośrodki zajęte są tym jak dużo da się skorzystać na współpracy z metropolią.

Jak mówi doradca UMP z dużą troską trzeba patrzeć na to co się dzieje wokół ZIT-ów.

- ZIT-y zostały zrozumiane tylko jako proste sumowanie elementów działań i oczekiwań kilku współpracujących gmin - mówi. - Nie na w tym żadnej dodatkowej wartości.

Zdaniem Friedberga to wbrew oczekiwaniom i idei jak przyświecała tworzeniu ZIT-ów.

Artykuł powstał na podstawie debaty pt. Samorząd i infrastruktura - węzły miejskie w sieci TEN-Transport, która odbyła sie ramach VI Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Trudno, żeby korzystały tylko główne ośrodki metropolii. Stowarzyszenia gmin i powiatów powinny wypracować wspólne projekty integrujące i rozwijające gospodarczo, społecznie, kulturalnie.. Problem w tym, że jakość samorządowców jest różna i nie wszyscy to rozumieją. Trzeba zacząć od edukacji.... rozwiń

Fran, 2014-05-09 17:16:25 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE