Energia odnawialna i efektywność energetyczna, a unijne regulacje

  • Małgorzata Moskwa
  • 31-05-2012
  • drukuj
Co pchnęło Unię Europejską do promowania energii ze źródeł odnawialnych i efektywności energetycznej? I gdzie w tym wszystkim znajduje się Polska?
Energia odnawialna i efektywność energetyczna, a unijne regulacje
Energia odnawialna, czyli energia pochodząca z alternatywnych dla paliw kopalnianych zasobów energetycznych, do której zalicza się obecnie; energię wiatrową, słoneczną, wodną, energię pływów i prądów morskich, jak i energię geotermiczną i pochodzącą z biomasy, pozwala istotnie zmniejszyć wydzielanie się CO2 do atmosfery, co w znacznym stopniu przyczynia się do ochrony środowiska.

Poza powyższymi korzyściami, istnieje jeszcze jedna niezmiernie ważna korzyść pozyskiwania energii ze źródeł odnawialnych, którą Unia Europejska dostrzegła dopiero w zimie 2006 roku podczas kryzysu na Ukrainie, kiedy to Rosja przysłowiowo zakręciła kurek na dostawy gazu i pozbawiła w ten sposób nie tylko samą Ukrainę, ale też wiele państw europejskich niebieskiego paliwa. Wtedy też Unia Europejska podjęła ostateczną decyzję o podjęciu kroków w celu uzyskania niezależności energetycznej.

W obliczu zażegnanego kryzysu gazowego na Ukrainie, mając na względzie wzrastające zapotrzebowanie na energię w Europie, jak i na całym świecie, Komisja Europejska już w marcu 2006 roku uchwaliła tzw. Zieloną Księgę - Europejską strategię na rzecz zrównoważonej, konkurencyjnej i bezpiecznej energii [52006DC0105 {SEK(2006) 317}].

Wypracowano na jej podstawie sześć głównych celów Unii Europejskiej, którymi były; energetyka na rzecz wzrostu gospodarczego i tworzenia nowych miejsc pracy w Europie, przez co rozumiano dokończenie budowy europejskich rynków wewnętrznych energii elektrycznej i gazu, następnym celem była solidarność państw członkowskich przy wewnętrznych dostawach energii, nadto bezpieczeństwo i konkurencyjność zaopatrzenia w energię; w kierunku bardziej zrównoważonej, efektywnej i zróżnicowanej energii oraz zintegrowane podejście, by stawić czoła zmianie klimatu, zachęcanie do innowacji, poprzez stworzenie strategicznego planu europejskiego w zakresie technologii energetycznych oraz spójna zewnętrzna polityka energetyczna.

Kolejnym wydarzeniem, które popchnęło Unię Europejską do dalszego działania był konflikt zbrojny w Południowej Osetii, Abchazji i Rosji w sierpniu 2008 roku. Po raz kolejny Unia Europejska przekonała się o konieczności dywersyfikacji energii i konieczności uniezależnienia się od energetycznego potencjału Rosji.

Efektem było uchwalenie przez Komisję Europejską w listopadzie 2008 roku kolejnej zielonej księgi - w kierunku bezpiecznej, zrównoważonej i konkurencyjnej europejskiej sieci energetycznej [{SEC(2008)2869}/* KOM/2008/0782 wersja ostateczna */ 52008DC0782].

Tym razem Komisja Europejska położyła szczególny nacisk na promowanie energii odnawialnych na poziomie regionalnym, przeciwdziałając w ten sposób pojawiającemu się sprzeciwowi społeczności lokalnych wobec budowy instalacji do uzyskiwania energii odnawialnych, takich jak na przykład elektrownie wiatrowe.

Jednym z rozwiązań tego problemu miało być budowanie instalacji podziemnych, co jednakże wiązało się ze zwiększonymi kosztami. Postanowiono także o utworzeniu wspólnych struktur dla niektórych operatorów przesyłowych energii, a także o poszerzeniu dostępu do funduszy unijnych.

Czytaj też: Farmy wiatrowe można zaakceptować. Ale trzeba poznać ich plusy i minusy

Jednym z postanowień była również promocja innowacji technologicznych i wspieranie kół naukowych, zajmujących się wynalazkami z zakresu energii odnawialnych. Na mocy tego aktu ustanowiono koordynatora europejskiego, którego zadaniem jest nadzór nad połączeniem z lądem sieci elektrowni wiatrowych znajdującym się na morzu oraz połączenie ze sobą sieci innych sektorów pozyskujących odnawialną energię.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Dobrze,że ludzie mają poczucie niezbędności tej energii!!!!

TEKO, 2012-06-03 20:04:29 odpowiedz

nie ma co dyskutować, taka energia jest niezbędna i tyle!

toni, 2012-06-03 11:46:42 odpowiedz

Drodzy Samorządowcy, również zgadzam się z konecznością stosowania technik solarnych w eksploatacji budynków publicznych a szczególnie szkół. Stosowanie jednak instalacji solarnych - termicznych w szkołach i wydawanie na ten cel milionów złotych nie ma do końca sensu. W okresie, kiedy jest największ...a produkcja ciepła, czyli w lecie, szkoły najczęściej są nieczynne i dyrekcja ich ma kłopot z nadmiarem ciepłej wody. O wiele prostszym rozwiązaniem jest fotowoltaika, która dostarczy szkołom prąd, a nadwyżki mogą zostać sprzedane, co poprywi finanse szkolne. Dodatkowo zainstalowanie dużej tablicy świetlnej np. przy wejściu do budynku, uświadomi dzieciom sens stosowania technologii ekologicznych i sami naocznie będą mogli zobaczyć ile szkoła zaoszczędziła CO2. Takie stosowanie rozwiązań ekologicznych jest z pewnością lepsze niż zakrywanie w lecie paneli przed słońcem. rozwiń

wiwa, 2012-06-01 15:33:21 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE