Euro wracają, skąd wyszły

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza
  • 25-09-2010
  • drukuj
Unijne miliardy wydawane w Polsce służą także Niemcom i innym krajom starej Unii. Z każdego euro przekazanego do Polski przez niemieckich podatników do Niemiec wraca 85 eurocentów.
Euro wracają, skąd wyszły

Za kilka miesięcy zacznie się batalia o budżet Unii Europejskiej na lata 2014-20. Polska będzie walczyć o to, by w nowym budżecie – tak jak w poprzednich – najważniejszą pozycją pozostała unijna polityka spójności. To fundusze europejskie wspierające biedniejsze państwa i regiony w celu łagodzenia różnic w rozwoju – informuje „Gazeta Wyborcza”.

Na lata 2007-2014 Polska dostała ponad 67 mld euro. Teraz chcemy więcej, nawet 95-98 mld euro. Ale najpierw trzeba przekonać te państwa Unii, które są płatnikami netto – tj. wpłacają do budżetu więcej, niż z niego biorą. Zwłaszcza Niemcy.

Argumentem ma być badanie przygotowane przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. Policzyło ono, ile z funduszy europejskich – zainwestowanych w Polsce – wróciło do krajów-płatników w postaci np. kontraktów na usługi albo maszyny.

Z badania wynika, że suma pośrednich i bezpośrednich korzyści uzyskanych przez firmy zachodnioeuropejskie dzięki realizacji projektów finansowanych z funduszy europejskich jest ogromna: w okresie 2004-15 sięgnie 151 mld zł (czyli 37,8 mld euro)! To prawie 50 proc. całej kwoty, którą Unia przyznała Polsce w obecnie obowiązującym budżecie.

Najwięcej kontraktów zgarnęły firmy niemieckie (50 proc. łącznej wartości umów). Na drugim miejscu są Duńczycy (12 proc.), potem Austriacy (10 proc.), a dopiero na czwartym Francuzi (ok. 6 proc.).

Porównując wartość kontraktów i udział poszczególnych państw w finansowaniu funduszy europejskich dla Polski, eksperci MRR policzyli, jaka część pieniędzy przyznanych Polsce wraca do domu.

I tu znów pierwsi są Niemcy, ale tym razem ex aequo z Irlandczykami. W całym okresie 2004-15 z każdego euro wpłaconego do budżetu wspólnotowego na rzecz realizacji polityki spójności w Polsce Niemcy otrzymają 85 eurocentów.

Na drugim miejscu w tym rankingu znaleźli się Austriacy – 68 eurocentów, po nich są Finowie – 55 i Szwedzi – 54. Niezły wynik odnotowali Holendrzy – 51. Włosi muszą się zadowolić 34 eurocentami z każdego euro, czyli mniejszą kwotą niż Belgowie (39 eurocentów powracających). Nie mówiąc już o Francuzach i Brytyjczykach – tylko 22. Licząc wszystkie kraje starej Unii, z każdego przekazanego Polsce euro wraca do nich 46 eurocentów  – podaje „Gazeta Wyborcza”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Amerykę odkryli .

były S, 2010-09-28 12:01:20 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE