Filharmonia Śląska znów u siebie

Koncert i odsłonięcie rzeźbiarskiego portretu patrona Filharmonii Śląskiej - Henryka Mikołaja Góreckiego - zainaugurowały w piątek działalność placówki w odnowionej i przebudowanej siedzibie. W uroczystości udział wzięła wicepremier Elżbieta Bieńkowska.
Filharmonia Śląska znów u siebie
Wartość całej inwestycji wyniosła 47,5 mln zł. Dofinansowanie z unijnego programu "Infrastruktura i środowisko" to ponad 21 mln zł, a ze strony samorządu województwa śląskiego - ponad 26 mln zł.

"Jesteśmy niezmiernie szczęśliwi, że w komfortowych warunkach możemy wykonywać naszą codzienną pracę, którą tak cenimy" - powiedział podczas uroczystości dyrektor Filharmonii Śląskiej Mirosław Jacek Błaszczyk.

Przed koncertem w głównym holu instytucji odsłonięto rzeźbiarski portret Henryka Mikołaja Góreckiego. Odlew głowy słynnego kompozytora wykonał Zygmunt Brachmański. Odsłonięcia dokonała wdowa po kompozytorze Jadwiga Górecka i marszałek woj. śląskiego Mirosław Sekuła.

"Jestem pewien, że prof. Henryk Mikołaj Górecki byłby szczęśliwy widząc w jakich warunkach będzie od teraz pracować Filharmonia Śląska. My jesteśmy dumni, że możemy nosić jego imię" - podkreślił dyrektor Błaszczyk.

Po uroczystości odsłonięcia goście mogli oglądać efekty czteroletniej przebudowy. Wicepremier, minister infrastruktury i rozwoju Elżbieta Bieńkowska, która także uczestniczyła w uroczystości, powiedziała, że jest oszołomiona efektem prac.

Dzięki przebudowie zabytkowy gmach wzbogacił się o dwa piętra.
Główna sala koncertowa na 420 miejsc, z dziennym oświetleniem, została odrestaurowana, z zachowaniem jej wytwornego charakteru. Powstała nowa sala kameralna na 110 miejsc i recepcyjno-seminaryjna na 40 osób, którą można połączyć z kawiarnią i patio na ostatniej kondygnacji, a także garderoby muzyków i pomieszczenia biurowe. W budynku jest klimatyzacja, zniknęły bariery dla osób niepełnosprawnych.

Podczas inauguracyjnego koncertu zabrzmiały nowe organy filharmoniczne, składające się z prawie 3 tys. piszczałek, przy których zasiadł ich projektant prof. Julian Gembalski. Wystąpiły też orkiestra Symfoniczna Filharmonii Śląskiej pod dyrekcją Mirosława Jacka Błaszczyka oraz Chór Filharmonii i Śląska Orkiestra Kameralna. Na fortepianie zagrał Piotr Paleczny. Wykonano m.in. utwory Jana Sebastiana Bacha, Fryderyka Chopina, Henryka Mikołaja Góreckiego i Wojciecha Kilara. Kolejne koncerty odbędą się w sobotę i niedzielę.

Na 5 i 6 kwietnia zaplanowano natomiast dni otwarte filharmonii. Goście będą mogli uczestniczyć w otwartych próbach do koncertu "Przeboje muzyki filmowej". Śląska Orkiestra Kameralna zaprezentuje "Perły kameralistyki".
Będzie też można obejrzeć nowe organy, spotkać się z dyrygentem, pianistą czy kompozytorem. Dla dzieci zaplanowano konkursy i zabawy, nie tylko muzyczne.

Filharmonia Śląska rozpoczęła działalność artystyczną w 1945 r. w zaadaptowanych murach dawnej sali koncertowej. Od 2011 r. nosi imię Henryka Mikołaja Góreckiego. W każdym sezonie artystycznym zespoły filharmonii dają blisko 200 koncertów w kraju i za granicą i blisko 1 tys. audycji muzycznych dla przedszkoli i szkół. Jest też organizatorem prestiżowego Międzynarodowego Konkursu Dyrygentów im. Grzegorza Fitelberga.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.