Fundusze unijne: jak wydać 29 mld zł w trzy miesiące?

  • Piotr Toborek
  • 21-10-2015
  • drukuj
Do końca roku Polska musi rozliczyć się z unijnej perspektywy 2007-2014. Do wydania jest jednak jeszcze ok. 29 mld złotych. – Wygląda na to, że nie wykorzystamy od 12 do 20 mld złotych – twierdzi dr Jerzy Kwieciński.
Fundusze unijne: jak wydać 29 mld zł w trzy miesiące?
Jerzy Kwieciński - fot.eec.poland.eu

Został pan koordynatorem w grupie samorządowej Narodowej Rady Rozwoju powołanej przez prezydenta Andrzeja Dudę. Jakimi problemami ta samorządowa grupa zajmie się na początek?

Jerzy Kwieciński, ekonomista, ekspert BCC, doradca prezydenta Andrzeja Dudy: – W mojej wizji nasze działanie ma polegać na opiniowaniu i doradzaniu przy projektach zainicjowanych przez prezydenta, a druga nasza rola to zwracanie uwagi na ważne dla samorządów bieżące problemy.

Na co by pan zwrócił uwagę w pierwszej kolejności?

– Bardzo poważnym problemem jest sprawa wykorzystania unijnych funduszy. Do końca roku Polska musi rozliczyć się z unijnej perspektywy 2007-2013. Do wydania jest jednak jeszcze ok. 29 mld złotych. Wygląda na to, że nie wykorzystamy od 12 do 20 mld.

Czytaj też: Raport BCC na tempa wydawania pieniędzy UE na lata 2007-2013

12 mld to niby tylko 4 procent całości unijnych funduszy, ale z drugiej strony to są niebagatelne pieniądze, za które wiele można by zrobić, choćby zbudować kilkaset kilometrów autostrad.

Tymczasem wszystkie faktury muszą być wystawione do końca tego roku, czyli zostały nam niespełna trzy miesiące. To znaczy, że miesięcznie trzeba by wydać ok. 10 mld, do tej pory nigdy się to nie udało.

W rekordowym grudniu ub. roku wydaliśmy 8 mld z małym kawałkiem, ale średnio było to dużo mniej.

No tak, a po drodze mamy jeszcze wybory…

– Właśnie, trzeba by więc liczyć na cud, żeby wydać te 29 mld, dlatego mówię o kwocie rzędu 12-20 mld zł, którą w pewien sposób stracimy.

A przecież było pod tym względem tak dobrze – tak przynajmniej mówiono?

– Tak, na tle niektórych innych krajów, które sobie z unijnymi funduszami nie radziły, wypadamy dobrze, ale jakie to pocieszenie, skoro ucieknie nam spora kwota.

Ja już jakiś czas temu zauważyłem upadek planowania strategicznego, koordynacji, a wydawało mi się, że rząd dopilnuje przynajmniej wydawania tych pieniędzy, żeby ich nie stracić. Tymczasem stały się one takim gorącym ziemniakiem, który chce się podrzucić następcom.

Może to polityka wzięła górę: afery, wybory?

– Ja to widziałem i o tym mówiłem od dwóch lat, apelowałem, żeby się zająć funduszami, aby się te dwie perspektywy tak silnie na siebie nie nałożyły. Niestety, mamy dzisiaj problem z wydaniem pieniędzy ze starej perspektywy, a nowa – poza kilkoma wyjątkami – w sumie leży, niewiele się dzieje.

Ale o środkach unijnych i opozycja mówi niewiele, w kampanii wyborczej można ewentualnie usłyszeć ze strony rządowej, ile to zbudowaliśmy z unijnych pieniędzy, ale merytorycznej dyskusji nie słychać.

– Jestem zaskoczony tym, że w kampanii wyborczej tak niewiele na ten temat się mówi, a to przecież w tej chwili bardzo istotny problem. Tak jak powiedziałem, wygląda to tak, jakby rząd chciał sprawę przemilczeć.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do Edward Licznerski: Rzeczywiście sposób prosty i mógłby być skuteczny, gdyby: - w każdej gminie prowadzono inwestycje ze środków własnych w podanej kwocie (niestety w wielu gminach cały budżet roczny to kwoty zbliżone do 12 mln zł, więc dla nich to pomysł nierealny) - wymyślony przed 2007 sposób... wydawania środków unijnych nie był tak skomplikowany/przekombinowany (przyjęte procedury nie pozwalają na zaproponowany sposób wydawania środków, na zmiany zasad zbyt późno). A może tak miało być ? Kwota 5-8 mld euro zwrócona do budżetu Unii nie uczyni z nas płatników netto, zamiast beneficjentów ? rozwiń

Alka, 2015-10-27 16:23:57 odpowiedz

Sposób najprostszy, najsprawiedliwszy i najskuteczniejszy: ogłosić konkurs ogólnopolski dla wszystkich 2478 gmin (w tym 1563 gminy wiejskie !) na zagospodarowanie po 11,7 mln zł w każdej gminie (lub związkach gmin - zsumowanie kwot dla wszystkich gmin-związkowców) na projekty inwestycyjne (WYŁĄCZNIE...) wskazane przez Radę Gminy, które zostały uchwalone w budżecie gminy na 2015 r. - są w toku realizacji i wymagają dofinansowania. Priorytet dla projektów, które zostaną zakończone w br. a superpriorytet dla wdrożeń projektów innowacyjnych. rozwiń

Edward Licznerski, 2015-10-27 15:22:50 odpowiedz

Wydajmy na lotnisko i basen w każdej gminie;)

anty urzędnik , 2015-10-21 23:30:32 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE