PARTNER PORTALU
  • BGK

Huebner: Największym wyzwaniem dla polityki regionalnej jest jakość administracji publicznej

  • PAP    30 kwietnia 2014 - 10:33
Huebner: Największym wyzwaniem dla polityki regionalnej jest jakość administracji publicznej

- W UE panuje przekonanie, że Polska liczy się coraz bardziej i coraz więcej będzie od nas zależało; nie wolno nam sprawić zawodu - zaznacza europosłanka Danuta Huebner (PO), była minister ds. europejskich i pierwsza polska komisarz w UE.




"Noblesse oblige. Coraz pełniejsze poczucie odpowiedzialności za przyszłość Europy jest koniecznością" - powiedziała Huebner. Jej zdaniem dziesięć lat po wejściu do UE Polska uważana jest już nie tylko za wielkiego beneficjenta unijnych pieniędzy, ale za kraj dbający o Europę.

Od 2004 r. zajmowała się pani polityką regionalną UE, najpierw jako komisarz, a w kończącej się kadencji Parlamentu Europejskiego jako szefowa komisji rozwoju regionalnego. Jak polskie regiony poradziły sobie w UE i z funduszami strukturalnymi?

Danuta Huebner: Z wyzwaniami związanymi z mądrym inwestowaniem unijnych funduszy mieliśmy do czynienia na długo przed wejściem do UE. Polska przez 10 lat przygotowywała się do członkostwa, jeżeli liczyć ten czas od 1994 r., kiedy złożyliśmy wniosek o przyjęcie do Unii. Ale już wcześniej negocjacje układu o stowarzyszeniu z Unią uruchomiły dla nas środki europejskie. Już w latach 90. ubiegłego wieku wymusiło to na nas konieczność myślenia o tym, jakie są priorytety i strategiczne inwestycje dla kraju, regionu czy miasta. Kiedy weszliśmy do UE w 2004 r., nie byliśmy już zupełnymi nowicjuszami, ale dużym odbiorcą środków europejskich, inwestowanych od wielu lat.

Czytaj też: Jak unijne środki zmieniły Polskę?

Największym wyzwaniem dla polityki regionalnej jest jakość administracji publicznej. Unijne środki można dobrze wykorzystać, gdy ma się dobrą administrację. To najważniejszy czynnik i najważniejsza niedoskonałość w państwach, które nie radzą sobie z wykorzystaniem pieniędzy z UE. Polska jednak dość wcześnie przeprowadziła decentralizację państwa i reformę administracji publicznej.

Czytaj też:  10 lat w UE: jak samorządy wykorzystały fundusze europejskie? Wielkie podsumowanie

To wszystko sprawiło, że Polska bardzo szybko wyrosła na państwo członkowskie, które dobrze wykorzystuje środki europejskie. Pamiętam z 2005 r. negocjacje nad wieloletnim budżetem Unii na lata 2007-2013, kiedy niektóre państwa, w szczególności przewodnicząca wówczas UE Wielka Brytania, były absolutnie przekonane, że nowi członkowie - a przede wszystkim Polska - nie wykorzystają nawet połowy przyznanych im środków. Moją ambicją jako komisarza UE było to, aby udowodnić Europie i światu, że nowe kraje UE potrafią być dobrymi inwestorami pieniędzy europejskich.

Czy inwestując unijne fundusze, nie powtarzaliśmy błędów innych krajów?

Mieliśmy trochę szczęścia. Weszliśmy do UE, gdy były już znane doświadczenia Irlandii i krajów południowej UE, głównie Hiszpanii i Portugalii. Te dwa ostatnie kraje inwestowały unijne środki przede wszystkim w infrastrukturę, a zignorowano inwestycje w kapitał ludzki, innowacyjność i postęp technologiczny. Natomiast Irlandia była przypadkiem odwrotnym: nie inwestowała prawie wcale w infrastrukturę, ale w kapitał ludzki i nowoczesne technologie. Po pewnym czasie okazało się, że Irlandia dostrzegła, iż ma problemy z infrastrukturą transportową, ale była już krajem na tyle rozwiniętym, że takie inwestycje ze środków europejskich nie były możliwe.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.