Jan Olbrycht o polityce spójności po 2020 roku: Pieniędzy będzie mniej. Pytanie, jak będą dzielone

  • Michał Nowak
  • 24-11-2017
  • drukuj
Są postulaty, aby Unia Europejska bazowała wyłącznie na współpracy gospodarczej, czyli żeby funkcjonowała jako związek niezależnych państw. Takie rozwiązanie może nas całkowicie pozbawić europejskich funduszy – przestrzega Jan Olbrycht, poseł do Parlamentu Europejskiego z ramienia Platformy Obywatelskiej.
Jan Olbrycht o polityce spójności po 2020 roku: Pieniędzy będzie mniej. Pytanie, jak będą dzielone
Jan Olbrycht, deputowany do Parlamentu Europejskiego VI, VII i VIII kadencji, przestrzega przed możliwościami obcięcia funduszy unijnych. (fot. Facebook)

• Polska pod względem wykorzystania funduszy unijnych jest na 16. miejscu wśród krajów członkowskich. Są opóźnienia, a pieniądze z każdym rokiem uciekają - mówi Jan Olbrycht.

• Unijnych pieniędzy będzie nawet jeszcze mniej – albo wcale – po roku 2020. Istnieje pięć scenariuszy dla przyszłego kształtu polityki spójności i tylko jeden jest korzystny - wylicza.

• Przykręcenie kurka z unijnymi pieniędzmi to zagrożenie także dla samorządów wojewódzkich. Ich budżety drastycznie spadną, chyba że państwo przekaże im pieniądze - ostrzega europoseł.

***

Rok temu mówiło się głośno, że samorządy mają problemy z realizacją projektów w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych na lata 2014-2020. Podnoszono, że projekty są kontraktowane zbyt wolno...

Jan Olbrycht: I ciągle mamy do czynienia z bardzo poważnym opóźnieniem. Zależy oczywiście, na co spojrzymy: czy na projekty przygotowane i zakontraktowane, czy na projekty, które są sfinansowane i rozliczone? Jeśli chodzi o te drugie, to Polska jest w tej chwili na 16. miejscu wśród krajów europejskich. Nasz poziom wykonania i rozliczenia, jeśli chodzi o pieniądze z całej perspektywy, jest w granicach około 7,5 proc. To bardzo nisko.

Jakie konsekwencje wiążą się z tymi opóźnieniami?

– Zasada jest taka, że jeśli projekty ruszą późno i następnie będą rozliczane, to pieniądze na nie będą musiały pochodzić z budżetu europejskiego w następnych latach. Takie opóźnienia spowodują, że wszystko będzie się przesuwać. Bo nie jest tak, że pieniądze na projekty leżą i czekają. One nie są odkładane, tylko są w budżecie danego roku. Potem pojawiają się pieniądze w następnym roku. Czyli jeśli w tym roku nie wyda się pieniędzy, to w następnym roku idą następne pieniądze.

Efekt jest taki, że już teraz zdejmujemy kolejne 6 mld euro niewykonanych w całej Unii Europejskiej z polityki spójności. W poprzednim roku zdjęliśmy około 12 mld euro. To są plany rządów. Rządy poszczególnych państw planowały, że wydadzą te pieniądze, a następnie w połowie roku redukowały swoje plany. Polska też zredukowała plan wykonania na ten rok.

Oczywiście w Polsce nie brakuje projektów w ramach obecnej perspektywy unijnej. One są kontraktowane, ale pytanie brzmi, kiedy one będą realizowane i rozliczane? To bardzo poważnie rzutuje na następny okres programowania pieniędzy unijnych.

Od dłuższego czasu słyszymy, że polityka spójności zostanie zmieniona i zmieni się również ilość unijnych pieniędzy, które będą trafiać do Polski. Czy zmierzamy w kierunku drastycznego ograniczenia funduszy unijnych?

– Pieniędzy w budżecie europejskim będzie mniej chociażby z powodu brexitu. Chyba że wzrośnie składka, ale nawet jak będzie ich tyle samo, to będą one rozparcelowane na inne rzeczy.

Komisja Europejska przedstawiła w czerwcu pięć scenariuszy dotyczących polityki spójności. W czterech z nich przewidziano cięcia w polityce spójności i rolnictwie. Jeden ze scenariuszy jest odpowiedzią na postulaty – choćby ze strony polskiego rządu – aby Unia Europejska bazowała wyłącznie na współpracy gospodarczej, czyli żeby funkcjonowała jako związek niezależnych państw. Ale w takim wydaniu nie ma żadnej potrzeby, żeby polityka spójności została zwiększona, a nawet zakłada on całkowitą likwidację tej polityki.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

A co Szanowny Europoseł robi lub zamierza zrobić aby scenariusz był korzystny dla Polski?? Oczywiście oprócz udzielania wywiadów...

Greg, 2017-11-28 22:59:16 odpowiedz

rozdęte to PiS rządy - największa ilość ministrów, budżety Sejmu i Kancelari PAD to miliard !!

nigdy tak nie było !!, 2017-11-24 09:43:53 odpowiedz

Rozdęte administracje samorządowe zaprojektowane tak jakby Eurokłochoz miał trwać wiecznie? Neomarksiści unijni myślą tak jak polscy, że są nieśmiertelni! Zobaczycie jeszcze dwa lata a potem? Będzie spierd..gdzie pieprz rośnie!

Prof. Glass, 2017-11-24 08:59:29 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE