Jan Olbrycht: UE powinna wspierać współpracę w obszarach miejskich

W nowej perspektywie finansowej UE część pieniędzy powinna zostać wyraźnie „zarezerwowana” dla wspierania współpracy w obszarach miejskich – uważa eurodeputowany Jan Olbrycht. I zapowiada, że wraz z grupą posłów z różnych partii politycznych będzie zabiegał o dokonanie stosownych zapisów w unijnych przepisach.
Jan Olbrycht: UE powinna wspierać współpracę w obszarach miejskich
Czy w nowej perspektywie UE bardziej wspierać będzie obszary miejskie? (fot. pixabay.com)

• Eurodeputowany Jan Olbrycht zapowiada, że będzie zabiegał o to, by w przyszłej perspektywie UE część pieniędzy została „zarezerwowana” dla wspierania współpracy w obszarach miejskich.

• Marszałkowie na tym nie stracą. Delegowanie uprawnień na określone obszary, to realizowanie ich polityki - przekonuje Olbrycht.

• Wyzwaniem w dalszym ciągu pozostaje współpraca miast z obszarami wiejskimi.

- Nie chodzi o to, by zabrać pieniądze regionom, ale by z pieniędzy, które idą do regionów część była wyraźnie „oznaczona” na współpracę w obszarach miejskich, To będzie korzystne dla regionów. Marszałkowie, którzy rozumieją cały mechanizm doskonale wiedzą, że delegowanie uprawnień na określone obszary, to realizowanie ich polityki – tłumaczy Olbrycht. Przypomina, że już w obecnej perspektywie funkcjonuje narzędzie wsparcia polityki miejskiej tzn. Zintegrowane Inwestycje Terytorialne.

Czytaj: Strategia Odpowiedzialnego Rozwoju i polityka miejska. Jak zmieni się funkcjonowanie miast po 2020 roku?

- Teraz trzeba popatrzeć co się w ZIT-ach powiodło, a co nie. Na pewno wyszło powstanie instytucji zarządzających obszarem miejskim. Natomiast tym, co się jeszcze nie udało jest kwestia delegowania uprawnień na poziom tej władzy zarządzającej – ocenia Olbrycht. Zwraca też uwagę na kłopoty ze współpracą obszarów miejskich i wiejskich – wynikają one z jednej strony z faktu, iż obszary wiejskie znajdują się w zakresie innej polityki unijnej niż obszary miejskie (ta zaś podlega innemu komisarzowi), a ponadto obawiają się one zdominowania przez miasta.

- Chodzi o to, by wywołać mechanizm współdziałania. A nie ma lepszego pomysłu na to niż posługiwanie się instrumentami finansowymi – jeżeli współpracujecie, to dostajecie środki – argumentuje eurodeputowany.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE