Konkursy z RPO a Konstytucja RP

Na wniosek Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi Trybunał Konstytucyjny 12 grudnia orzeknie w sprawie zgodności przepisów ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju z Konstytucją.
Konkursy z RPO a Konstytucja RP
Chodzi o orzeczenie czy art. 5 pkt 11, art. 30b ust. 1 i 2 oraz art. 30c ust. 1 ustawy z dnia 6 grudnia 2006 roku o zasadach prowadzenia polityki rozwoju są zgodne z art. 2, art. 7, art. 31 ust. 3, art. 87 i art. 184 Konstytucji RP.

Do WSA w Łodzi wpłyneła skarga na Zarząd Województwa Łódzkiego. Zarząd oddalił bowiem protest spółki dotyczący etapu oceny formalnej projektu, złożonego w konkursie wniosków o dofinansowanie projektów w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Łódzkiego na lata 2007 - 2013.

Zarząd Województwa Łódzkiego ustalił, że projekt spółki nie przeszedł pomyślnie etapu oceny formalnej, gdyż wnioskodawca złożył jego uzupełnienie z uchybieniem terminu 10 dni roboczych. Jako podstawę odrzucenia wniosku wskazano § 14 pkt 8 i 12 regulaminu konkursu. W związku z tym spółka złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Zarząd Województwa Łódzkiego wniósł o pozostawienie skargi bez rozpatrzenia ewentualnie o jej oddalenie.

Kwestionowana przez WSA ustawa o zasadach prowadzenia polityki rozwoju stanowi element wspólnotowego systemu realizacji polityki spójności, mającej na celu zmniejszenie dysproporcji w poziomie rozwoju różnych regionów, w tym stref wiejskich.

Art.5 pkt 11 powyższej ustawy stanowi, że użyte w ustawie określenie "system realizacji" oznacza zasady i procedury obowiązujące instytucje uczestniczące w realizacji strategii rozwoju oraz programów, obejmujące zarządzanie, monitoring, ewaluację, kontrolę i sprawozdawczość oraz sposób koordynacji działań tych instytucji. Zdaniem sądu pytającego powyższa definicja systemu realizacyjnego nie sytuuje systemu realizacji wśród konstytucyjnych źródeł prawa. Tym samym system realizacji, na podstawie którego działa organ administracji nie umożliwia sądowi administracyjnemu sięgnięcia do tych uregulowań (regulamin konkursu) jako nie będących źródłami prawa. Sąd administracyjny zaś sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej. Dochodzi więc do ograniczenia prawa do sądu.

Art. 30 b ust. 1 kwestionowanej ustawy uprawnia uczestnika konkursu do wniesienia środków odwoławczych przewidzianych w systemie realizacji programu w przypadku negatywnej oceny projektu. Jedynym doprecyzowaniem powyższego uprawnienia, dokonanym przepisem prawa powszechnie obowiązującego jest zawarte w ust. 2 tego przepisu wskazanie, że system realizacji przewidywać musi przynajmniej jeden środek odwoławczy przysługujący wnioskodawcy w trakcie ubiegania się o dofinansowanie. Tym samym wszystkie elementy precyzujące sam środek odwoławczy winny znaleźć się w systemie realizacji, a więc poza źródłami prawa powszechnie obowiązującego. Przepis ten może więc prowadzić do dowolności w rozumieniu pojęcia "wyczerpanie środków odwoławczych". Zdaniem sądu pytającego podważa to gwarancyjną funkcję tworzenia prawa.

Art. 30 c ust. 1 przewiduje możliwość wniesienia skargi do sądu administracyjnego po wyczerpaniu środków odwoławczych przewidzianych w systemie realizacji i po otrzymaniu informacji o negatywnym wyniku procedury odwoławczej. W ocenie sądu pytającego tu również możliwość domagania się przez stronę poddania sądowej kontroli wyników przeprowadzonego postępowania konkursowego uzależniona jest od zajścia zdarzeń określonych w akcie, który nie jest źródłem prawa powszechnie obowiązującego co jest sprzeczne z konstytucją.

Pytane przez TK o opinię miniesterstw rozwoju regionalnego stwierdza (opinię tę można przeczytać tu), że kwestionowane zapisy nie naruszają Konstytucji a system wdrażania programów operacyjnych oparty jest o własciwe regulacje unijne.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE