Kwalifikowalność VAT w latach 2014-2020 daje szanse na rozwój

Dzięki utrzymaniu zasady kwalifikowalności VAT w latach 2014-2020 oszczędności z tytułu współfinansowania projektów europejskich sięgną 7 mld euro - powiedział we wtorek w Sejmie minister ds. europejskich Piotr Serafin.
Kwalifikowalność VAT w latach 2014-2020 daje szanse na rozwój

"7-8 lutego na Radzie Europejskiej wydarzyły się rzeczy, które przez wielu uznawane były za niemal niemożliwe. Wiem o tym, bo dyskutowaliśmy niejednokrotnie z samorządowcami. Wielu z nich wskazywało na to, jak ważne dla nich jest zachowanie zasad kwalifikowalności VAT, zwłaszcza obecnie w trudnej sytuacji finansów samorządowych. (...) Postulat utrzymania reguł kwalifikowalności VAT to był jeden z ostatnich postulatów, który na tej Radzie Europejskiej został zrealizowany" - mówił Serafin.

Podczas szczytu UE 7-8 lutego Polsce udało się wynegocjować, że VAT płacony przez m.in. samorządy przy okazji inwestycji finansowanych przez UE będzie mógł być pokrywany ze środków unijnych.

Czytaj też: Polska wynegocjowała najwięcej podczas szczytu UE

W czasie sejmowej debaty nt. wyników niedawnego szczytu UE ws. budżetu na lata 2014-2020 i ratyfikacji unijnego paktu fiskalnego Serafin mówił też, że przyszła perspektywa finansowa UE w wynegocjowanym kształcie to efekt wieloletnich polskich wysiłków, których celem był budżet dający szanse na rozwój.

Przypomniał, że w latach 2008-2009 całkiem serio rozważano np. renacjonalizację dopłat bezpośrednich dla rolników, co dla Polski nie byłoby korzystne. Jak dodał, do 2010 r. trzeba było "zmagać się" z realnym zagrożeniem "demontażu" polityki spójności i zastąpieniem jej funduszami sektorowymi, które niekoniecznie trafiałyby do krajów, które nadrabiają zaległości rozwojowe.

Serafin podkreślał również, że w perspektywie 2014-2020 z punktu widzenia całej UE środki na politykę spójności są redukowane o ok. 8 proc., a środki na wspólną politykę rolną o ok. 10 proc. "W tych malejących budżetach środków dla Polski jest więcej" - stwierdził, dodając, że z punktu widzenia naszego kraju to fakt niezwykle pozytywny.

Minister wskazał również, że rząd zrealizował swój cel, zakładający jak największą elastyczność przy wydawaniu środków europejskich, tak aby "decyzje mogły być podejmowane w Warszawie". Podkreślił, że jest możliwość np. przesuwania nawet 25 proc. środków z funduszy rozwoju wsi na dopłaty bezpośrednie. "Czyli można podnieść dopłaty bezpośrednie, jeśli taka będzie wola Sejmu" - zaznaczył.

Serafin podkreślał też, że o ile stawka dopłat do hektara spada w tych krajach, w których jest wysoka, to tam gdzie jest poniżej średniej unijnej - rośnie i Polska do tych państw należy. W 2020 r. średnia stawka dopłaty z budżetu europejskiego wyniesie w Polsce 218 euro na hektar, a średnia UE ma wynosić 262 euro - zaznaczył.

Minister wyraził opinię, że w debatach o budżecie UE i pakcie fiskalnym Polska odnosi korzyści, jeśli opowiada się za wspólnotą europejską i bliską współpracą w ramach Unii. "Polskim wyborem powinna być Europa, powinniśmy się o nią troszczyć" - mówił Serafin.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE