Łapy staną na nogi?

Dzięki dotacji UE w Łapach powstanie centrum turystyczne. Ma ożywić miasto, które mocno ucierpiało wskutek kryzysu i upadłości największych pracodawców.
Łapy staną na nogi?

18,5 mln zł ma kosztować dofinansowana z UE budowa Centrum Rekreacyjno-Turystycznego w Łapach (Podlaskie). Marszałek województwa podlaskiego i burmistrz Łap podpisali w poniedziałek w Białymstoku umowę na finansowanie tej inwestycji.

Centrum ma ożywić turystycznie miasto, które dotknął kryzys gospodarczy. W ciągu dwóch ostatnich lat przestały istnieć dwa kluczowe zakłady pracy: Cukrownia Łapy SA (została zlikwidowana w ramach reformy rynku cukru) oraz Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego, które są w upadłości po tym, gdy główny wcześniej kontrahent PKP Cargo zaprzestał zlecania napraw wagonów na zewnątrz. Łącznie pracę straciło około tysiąca osób.

W centrum będzie basen i mały hotel, powstanie też samoobsługowa wypożyczalnia rowerów, kijków do nordic-walkingu, nart biegowych oraz punkt informacji turystycznej. Pracę ma tam znaleźć 14-30 osób.

Jak podkreślił burmistrz Łap Roman Czepe, Łapy położone w sąsiedztwie Narwiańskiego Parku Narodowego mogą być dobrym zapleczem do uprawiania turystyki. Podkreślił, że ze względu na to, że rzeka Narew jest objęta ochroną przez sieć Natura 2000, nie było możliwości np. budowy kąpieliska.

Dotacja unijna z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego - 8 mln zł - ma stanowić 44 proc. wartości inwestycji. 1 mln zł dokłada także Totalizator Sportowy. Pozostałe środki to pieniądze gminy. Samorząd Łap, by zrealizować inwestycję i zdobyć pieniądze, wyemitował obligacje. Liczy też na zwiększenie dofinansowania przez Totalizator w kolejnych latach tak, by łącznie wszystkie dotacje sięgnęły 50 proc. wartości inwestycji.

Burmistrz powiedział, że w 2010 roku do gminnej kasy wpłynie o 4,5 mln zł mniej niż przed rokiem. Zaznaczył jednocześnie, że miasto musi planować swój rozwój, a inwestycje turystyczne to także dobra promocja. Tak też według niego radzą miastu różne instytucje i agencje, np. Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych.

Gmina Łapy chce przyciągać inwestorów, by tworzyli nowe miejsca pracy. Na terenie 12 hektarów kupionych od cukrowni chce stworzyć podstrefę Tarnobrzeskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Czepe poinformował, że liczy na to, że jeszcze w tym roku decyzją Rady Ministrów podstrefa zostanie powołana. Miasto chce z UE pozyskać pieniądze na uzbrojenie tego terenu.

W ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego region ma na lata 2007-2013 636 mln euro z UE. Kwota dotychczas udzielonego wsparcia przekroczyła 1,3 mld zł.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE