Małopolska otrzyma 157 mln zł z Unii

157 mln zł z unijnego Funduszu Solidarności przydzielono województwu małopolskiemu na odbudowę po ubiegłorocznej powodzi. Region dostanie najwięcej z 422 mln zł, które Unia Europejska przekaże Polsce.
Małopolska otrzyma 157 mln zł z Unii

„Jestem zadowolony, że nasz region otrzyma tak znaczne wsparcie unijne na odbudowę. Liczę, że samorządy zrobią wszystko, by szybko i sprawnie wykorzystać każdą złotówkę” – ocenił wojewoda Stanisław Kracik.

Fundusz Solidarności został stworzony z myślą o odbudowie infrastruktury w państwach Unii dotkniętych przez klęski żywiołowe. Polska otrzyma ponad 422 mln zł na usuwanie skutków ubiegłorocznej powodzi.

Ze 157 mln zł, które przypadnie Małopolsce, 65 mln zł otrzyma Małopolski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych na odbudowę zniszczonej infrastruktury, w tym wałów. 92 mln zł zostaną rozdzielone pomiędzy samorządy na odbudowę dróg, mostów i pozostałej infrastruktury komunalnej.

Pieniądze z Funduszu Solidarności mogą być wykorzystane na likwidację szkód powstałych w maju i czerwcu 2010 roku – zadaniami finansowanymi z tych pieniędzy mogą być jedynie odbudowa lub remont, czyli przywrócenie do stanu sprzed powodzi.

Zadania powinny być rozliczone do końca tego roku. Jak zapowiada wojewoda, z tego powodu w pierwszej kolejności pieniądze unijne zostaną wykorzystane na najbardziej zaawansowane inwestycje, za które planowano zapłacić z budżetu państwa.

Niewykorzystane pieniądze budżetowe zostaną przekazane na inne zadania związane z usuwaniem szkód popowodziowych.

W Małopolsce straty po ubiegłorocznej powodzi sięgnęły prawie 3 mld zł w mieniu użyteczności publicznej, w tym 1,6 mld zł w infrastrukturze komunalnej.

 

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Nie powinni dostać żadnych pieniędzy a to z tego powodu, że przez wiele lat samorządy wespół z władzami centralnymi nie prowadziły jakichkolwiek inwestycji które mogłyby ochronić przed powodzią albo chociażby zminimalizować jej skutki. Jak był burdel tak dalej jest. Inne regiony były pragmatyczne (c...hoć nie wszystkie) i przeprowadzały takie inwestycje mimo bardzo ograniczonych środków ale coś ku temu robiły. I teraz też działają.

Przykład? Zachodniopomorskie - na chwilę obecną zakontraktowane są już praktycznie wszystkie środki na meliorację, budowę wałów przeciwpowodziowych czy zbiorników retencyjnych na wszystkich rzekach województwa. I to w połowie unijnego budżetu 2007 - 1013. Można? Można ale jak się chce a nie jak w Małopolsce czekamy na boskie cuda bo co będzie to będzie a pieniądze i tak dostaniemy bo będziemy tak bardzo poszkodowani. Oj jaka szkoda:) Bierzcie przykład ze Szczecina.

Małopolsce nie należą się żadne pieniądze - najpierw niech się ruszą i zaczną w końcu pragmatycznie przeciwdziałać powodziom.
rozwiń

Olo, 2011-07-06 12:43:08 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE